Grupa Famur zbuduje nowy zakład w Katowicach

MINING EXPO TON 107

fot: Jarosław Tondos

Spółka z grupy Famur została nagrodzona w konkursie <i> Forum Jakości Quality Interantional 2009 </i>

fot: Jarosław Tondos

Nowy zakład produkcji napędów kombajnów i hydrauliki siłowej zbuduje przed 2011 r. w Katowicach Grupa Famur. Inwestycja ma kosztować ok. 160-200 mln zł.

Jak poinformował w środę podczas odbywającej się w Sosnowcu Światowej Wystawy Górniczej Mining Expo prezes Famuru Tomasz Jakubowski, inwestycja ma ruszyć jeszcze jesienią. Budowa, która rozpocznie się wiosną przyszłego roku, wraz ze zbrojeniem parku maszynowego mają zakończyć się do końca 2010 r.

Nowy zakład powstanie na terenie istniejącego kompleksu Famuru w Katowicach. Około połowa z 11-hektarów umiejscowionych tam nieruchomości w najbliższym czasie zostanie wyburzona, w ich miejsce mają powstać dwa nowe zakłady. Do nich stopniowo będzie przenoszona produkcja ze starych obiektów.

Przedstawiciele Famuru zaznaczają, że prowadzenie nowych inwestycji ułatwiają im dobre wyniki finansowe. Mimo to, grupa nie zamierza jednak wypłacać dywidendy akcjonariuszom; w najbliższym czasie chce rocznie inwestować na poziomie 175 mln zł. Prócz budowy od podstaw nowych zakładów, już istniejące będą modernizowane.

Jakubowski podkreślił też, że grupa nie wyklucza nowych zakupów. \"Interesujemy się Remagiem. Nasza filozofia zakłada budowę bardzo silnej grupy - od ściany do skipu. Jeśli coś będzie w arsenale, który umożliwi nam dywersyfikację naszych działań, będziemy inwestowali\" - powiedział prezes.

Oferta Grupy Famur, oprócz systemów wydobywczych i transportowych, ma rozwijać się przede wszystkim o elektronikę - systemy zarządzania eksploatacją węgla umożliwiające zdalną diagnostykę urządzeń, a także systemy geosejsmiki. Obok tradycyjnych rynków eksportowych - Rosji i Czech, grupa chce sprzedawać maszyny do Chin, Kazachstanu, Indii czy na Ukrainę.

Według Jakubowskiego, najpóźniej na początku przyszłego roku powinno dojść do finalizacji wspólnego z Kopexem kontraktu na rynek chiński. Może to być podstawą dla dalszej współpracy obu tych firm. Przedstawiciele Famuru uważają, że byłaby ona celowa np. przy przejęciu katowickiej spółki Remag - producenta kombajnów chodnikowych, których obaj potentaci nie mają w ofercie.

Według informacji zarządu Grupy Famur, jej przychody w pierwszym półroczu tego roku przekroczyły 500 mln zł, w tym okresie jej zysk netto wyniósł 42,3 mln zł. W całym 2007 r. przychody przekroczyły 909 mln zł, a zysk netto osiągnął 115 mln zł. Ponad 50 proc. przychodów Grupy pochodzi z eksportu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.