Grupa Azoty: w tle sporu zbiorowego milionowe oszczędności

fot: Grupa Azoty

Zakłady Azotowe Kędzierzyn w Grupie Azoty w Kędzierzynie-Koźlu

fot: Grupa Azoty

710 mln zł dodatkowych oszczędności przyniosły działania konsolidacyjne w Grupie Azoty w latach 2011-2017. Ponad połowę korzyści odniosła spółka puławska - poinformowały w poniedziałek, 2 lipca, we wspólnym oświadczeniu Zarządy Grupy Azoty i Grupy Azoty Puławy.

W poniedziałek przedstawiciele zarządu Grupy Azoty spotkali się z przedstawicielami ośmiu organizacji związkowych działających w Grupie Azoty Puławy. Spotkanie stanowiło wypełnienie deklaracji z umowy społecznej zawartej w 2014 r. - poinformowały zarządy grup.

W puławskich Azotach od listopada ubiegłego roku trwa pogotowie strajkowe. Komitet strajkowy powołany przez związki zawodowe domaga się zaniechania zmian organizacyjnych, które ich zdaniem zmniejszają rolę puławskiej spółki.

Według oświadczenia obu zarządów spółka puławska odniosła ponad połowę korzyści uzyskanych na skutek konsolidacji, głównie dzięki niższym kosztom zakupu surowców. "Puławom" przypadło 70 proc. oszczędności uzyskanych na kosztach zakupu gazu. "Łącznie dzięki koordynacji zakupów, produkcji i logistyki Grupa Azoty Puławy zaoszczędziła 376 mln zł" - głosi oświadczenie.

Oba zarządy podkreśliły, że w ubiegłym roku nakłady inwestycyjne w Puławach były największe od czasu wejścia spółki na giełdę w 2005 r., w przyszłym roku planowany jest ich dalszy wzrost do poziomu przekraczającego pół miliarda złotych. "Plany do roku 2026 zakładają, że prawie 50 proc. środków finansowych pozyskanych przez Grupę Azoty na inwestycje zostanie wykorzystanych w Grupie Azoty Puławy" - czytamy w oświadczeniu.

Na spotkaniu zaprezentowano też inicjatywy mające na celu poprawę bezpieczeństwa pracy. Liczba wypadków przy pracy spadła znacząco w ostatnich latach, zarówno w Puławach, jak i w całej Grupie Azoty. W Puławach utworzone zostało Centrum Edukacji Ratowniczej Grupy Azoty CERGA.

Przedmiotem spotkania nie były postulaty komitetu strajkowego. Wiceprezes zarządu Grupy Azoty Artur Kopeć powiedział, że spotkanie przebiegło w "bardzo miłej i dobrej atmosferze".

- Ono nie dotyczyło postulatów w ramach sporu. Stronami sporu zgodnie z prawem są zarząd Grupy Azoty Puławy i strona społeczna. To spotkanie było szersze - powiedział Kopeć.

- Grupa Azoty jest właścicielem. Podczas jej tworzenia każda ze spółek bardzo mocno zabiegała o to, by mieć autonomię i zarząd Puław jest władny, aby ten spór rozstrzygnąć - dodał.

Poinformował, że prezes Zarządu Grupy Azoty Wojciech Wardacki nie uczestniczył w spotkaniu, na jego koniec przez łącza wideo i podsumował je.

Zapytany o postulaty związkowców, Kopeć przekazał głos prezesowi Grupy Azoty Puławy Jackowi Janiszkowi.

- Spór zbiorowy w spółce trwa od kilku miesięcy, zarząd Grupy Azoty Puławy spotyka się ze związkami zawodowymi. Jesteśmy na etapie mediacji, z udziałem mediatora. Głęboko wierzę w to, że uda się dojść do pozytywnego rozstrzygnięcia - powiedział Janiszek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.