Grupa Azoty ma zamiar rozwinąć na skalę przemysłową produkcję polskiego grafenu - supermateriał znalazłby zastosowanie w niszowych rozwiązaniach, innych niż chemiczne.

fot: ARC

Grafen to forma węgla alotropolowego...

fot: ARC

Po tym jak Polska Grupa Zbrojeniowa i KGHM TFI wycofali się z finansowania prac nad polskim grafenem, do gry wkracza koncern chemiczny Azoty. Wstępne analizy dają nadzieję na przemysłową produkcję - czytamy w poniedziałkowej Rzeczpospolitej, 25 lutego.

Jak dowiedziała się Rzeczpospolita, Grupa Azoty - kontrolowana przez państwo największa krajowa spółka chemiczna - zwróciła się do profesjonalnej firmy o ocenę możliwości zastosowania grafenu w produktach innych niż chemiczne.

"Dostarczona analiza wskazała możliwość znalezienia rozwiązań niszowych. Dla jednego z takich rozwiązań planujemy zlecić prace badawcze" - poinformowało gazetę biuro prasowe Grupy Azoty. Jak czytamy w dzienniku, spółka na razie nie chce ujawnić szczegółów, ale przyznaje, że widzi szanse na uruchomienie przemysłowej produkcji tego supermateriału.

Dodano, że to nie pierwsza styczność firmy z tzw. materiałem przyszłości. Kilka lat temu chemiczna grupa realizowała wspólny projekt z Nano Carbon i ITME. Spółka chciała wykorzystać grafen i tlenek grafenu do zastosowań w produkcji tworzyw sztucznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.