Groźba upadku górnictwa powstrzymana na jakiś czas

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W zagłębiu Soma działa kilka firm wydobywczych i w opinii tureckich inżynierów akurat Soma Holding postrzegana była jako najlepsza pod względem poziomu technicznego i kadry. Wynika to z tego, iż firma ta prowadzi wydobycie już od kilkudziesięciu lat i dorobiła się doświadczonej kadry - stwierdził Jacek Korski

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Czy wiemy ile i jakiego węgla będzie potrzebowała polska gospodarka w ciągu, powiedzmy, najbliższych 25 lat? - takie pytanie w trakcie debaty nad tzw. informacją bieżącą o restrukturyzacji górnictwa, która odbywa się w piątek (21 kwietnia) w Sejmie, zadałby przedstawicielom Ministerstwa Energii dr Jacek Korski, były wiceprezes Kompanii Węglowej i były koordynator prac zarządu KW, doradca zarządu spółki Famur.

- Wystawianie noty obecnym reformatorom górnictwa wymagałoby właściwie dwóch różnych ocen - zaznacza dr Korski. - Z punktu widzenia tylko górnictwa węgla kamiennego ocena powinna być pozytywna, ponieważ udało się, na jakiś czas, powstrzymać groźbę upadku. Z punktu widzenia całości polskiej gospodarki obawiam się, że sposób rozwiązywania kłopotów górnictwa węglowego przez zaangażowanie spółek skarbu państwa, czy kontrolowanych przez państwo, ograniczy możliwości rozwojowe tych podmiotów, ale te skutki ujawnią się później.

- Temat kopalni Krupiński w kontekście niedotrzymywania obietnic przypomina, że w polityce wobec górnictwa od końca 2013 roku stosowane są puste obietnice ("Nie będzie likwidacji kopalń", a do SRK trafiają Makoszowy, ruch Centrum, Murcki, Krupiński, Pokój, Jas-Mos. "Nie będzie zwolnień", ale damy pracownikom kopalń wybór - nieznana przyszłość lub na przykład... pewna odprawa).

Potwierdza to tylko, że, niestety, likwidacja kopalń nierentownych jest konieczna. Mam jednak wątpliwości w sprawie wyboru kopalń czy ruchów do likwidacji, choć dotyczy to także wcześniejszych decyzji po 2013 r. Pamiętam ocenę kopalń węgla wykonaną pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Fakt, że nadal funkcjonują (choć z kiepskimi wynikami) kopalnie, które powinny, według tamtego opracowania, już przestać istnieć. Pojawienie się eufemizmów jak np. "wygaszanie kopalni" ma chyba tylko opóźnić lub rozciągnąć w czasie sprzeciwy czy protesty, ale podważa też zaufanie do decydentów.

Moje wątpliwości budzi także sprawa kopalni Krupiński - niewątpliwie kopalnia ta nie pasowała od lat do JSW, ale porównałbym ją z innymi, podobnymi kopalniami dziś w PGG. Mam niestety wrażenie, że niektóre kopalnie mogą liczyć na specjalną przychylność, a inne nie, choć to także nie tylko obecni decydenci tak postępują.

Generalnie wydaje mi się, że za bardzo skupiamy się na doraźnych działaniach, a za mało myślimy o przyszłości, nie tylko górnictwa węglowego, ale całej polskiej gospodarki. Obawiam się także, że od dłuższego czasu skupiamy się na zmianach organizacyjnych, a nie na tym, jak funkcjonują kopalnie i co tam trzeba zrobić, aby były lepsze - uważa dr Jacek Korski.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.