Grób Pański już jest. W górniczej obudowie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W brynowskiej parafii Grób Pański budowali pracownicy ruchu Wujek

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w katowickim Brynowie tradycyjnie już pracownicy ruchu Wujek budują Grób Pański. Stylizacja nawiązuje do podziemnych wyrobisk.

To już wieloletnia tradycja, iż w brynowskiej parafii, położonej nieopodal ruchu Wujek, konstrukcja Grobu Pańskiego składa się z elementów kopalnianej obudowy, drzewiarki, brył węgla...

Konstrukcję wykonują pracownicy Wujka.

- Jest to coś, co nas wyróżnia na tle innych parafii, ta stylizacja nawiązująca do podziemnych wyrobisk, bo są ringi, drzewiarka, górnicze narzędzia. Fundament jest zawsze ten sam, zmieniają się tylko dodatki, jak kwiaty. Parafianom i przyjezdnym też się podoba, zwłaszcza że jesteśmy górniczą parafią, rodziny były albo są związane z górnictwem - podkreśla proboszcz parafii ks. Ireneusz Tatura.

Przy tegorocznym Grobie Pańskim pracowało w ubiegły piątek, 11 kwietnia, kilkunastu pracowników ruchu Wujek.

- Skrzyknęliśmy się po pracy, albo i przed i nawet dość sprawne nam poszło - uśmiecha się Tomasz Kopania, jeden z „konstruktorów” Grobu. - Największą trudnością jest zawsze transport wszystkich elementów z piwnic kościoła. Tych części jest mnóstwo, one sporo ważą i trzeba wszystko bardzo delikatnie ściągać. Zawsze stawiamy surową obudowę, tory, drzewiarkę, resztę dodatków robią parafianie. Ten nasze górnicze elementy robią klimat, w jakiś sposób łączą się z chrześcijaństwem. Jest przez to inaczej niż w pozostałych kościołach. Ja z takim górniczym Grobem Pańskim nigdy się nie spotkałem - dodaje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego dnia w urzędach górniczych niczego nie załatwisz

14 sierpnia 2026 roku urzędy górnicze będą nieczynne. 

Duży rachunek za niewytworzony prąd, głównie z fotowoltaiki

Koszt rekompensat, jakie dotychczas trzeba było wypłacić producentom energii z wiatru i słońca, przekroczył już 100 mln zł.

Polska coraz bliżej pełnej sieci autostrad. Ile brakuje?

Sieć autostrad w Polsce liczy obecnie 1950 km, a do osiągnięcia docelowej długości brakuje ok. 150 km – wynika z informacji przekazanej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W najbliższych latach powstaną kolejne odcinki A2 i A50, a rozbudowane zostaną m.in. A2 i A4.

Górnictwo we mgle. I coraz ciszej o tym, co dzieje się w kopalniach...

Zaczynam się zastanawiać, jakie znaczenie ma nasze górnictwo węglowe i dla kogo. Powie ktoś z czytelników, że troszkę mijam się z rozumem, ale mój wniosek wynika z uważnej lektury różnych mediów i publikacji naukowych. W mediach o górnictwie węglowym pisze się przy okazji nagłych zdarzeń. O tym, co się dzieje w kopalniach, coraz ciszej. A w publikacjach naukowych coraz mniej o nowych rozwiązaniach związanych z wydobyciem węgla i poprawą efektywności wydobycia. Przestało to być ważne! W sezonie letnim można odnieść wrażenie, że nic w górnictwie się nie dzieje, a ważne są wydarzenia o zupełnie innym charakterze.