Granty: wnioski inżynierów są lepsze niż pośredników

1508492166 maciej chorowski ncbr

fot: NCBR

- Każdy wniosek napisany przez inżynierów w firmie, jest lepszy niż najlepszy wniosek napisany przez pośredników - ocenił Maciej Chorowski

fot: NCBR

Trafiające do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju wnioski pisane w firmach przez inżynierów są znacznie lepsze niż przygotowywane przez pośredników - przekonywał przedsiębiorców dyrektor NCBR prof. Maciej Chorowski w środę (18 października) w Katowicach.

Zaapelował też do nich o poszukiwanie na uczelniach i w jednostkach badawczych naukowców, którzy nie obawiają się wyzwań związanych z nowymi programami badawczymi.

Podczas sesji plenarnej 7. Europejskiego Kongresu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w Katowicach Chorowski akcentował, że przez najbliższe dwa lata do przedsiębiorców powinno z NCBR trafić co najmniej 20 mld zł (w części poprzez przedsiębiorstwa do ośrodków naukowych).

Zadeklarował też, że chce, aby NCBR - poza programami kierowanymi np. na określone technologie - było otwarte, dostępne dla wszystkich; będzie więc utrzymywało programy nazywane np. szybkimi ścieżkami.

- Każdy może przyjść z dowolnym pomysłem - nie predefiniujemy dziedziny ani charakteru podmiotu; oczywiście intensywność wsparcia jest nieraz uzależniona od wielkości firmy - staramy się, abyście mogli państwo przyjść do nas bezpośrednio - mówił szef NCBR. Wskazał przy tym na zbudowany w Centrum nowy dział, nazywany działem koordynatorów, zatrudniający tylko osoby mające co najmniej stopień doktora, z reguły inżynierów, którzy mają współpracować m.in. z przedsiębiorcami przy formułowaniu problemów badawczych.

Zadeklarował w tym kontekście, że jeżeli przy formułowaniu wniosków ktoś zechce skorzystać z usług pośredników, NCBR uszanuje to - natomiast nie jest tak, że szanse mają tylko wnioski przygotowane przez nich.

- Proszę mi wierzyć, że każdy wniosek napisany przez inżynierów w firmie, jest lepszy niż najlepszy wniosek napisany przez pośredników, którzy często stosując metodę copy and paste przenoszą jakieś niezbyt zrozumiałe, ze względu na zawarte tam sformułowania, myśli - zastępując treść merytoryczną jakąś trochę nowomową. To nic nam nie mówi, my tych wniosków po prostu oceniać nie potrafimy - wyjaśnił.

Podał też przykład przedsiębiorcy, który zgłaszając pomysł naukowcom, usłyszał, że nie da się go przekształcić w program badawczy.
- Wydawało mi się, że może to była zbyt pochopna decyzja. A więc też pukajcie państwo do uczelni i starajcie się znaleźć tych, którzy nie boją się pójść do fabryki i zobaczyć, w jaki sposób ta technologia się tworzy. Nie jest to z akademickiego punktu widzenia łatwe do oceny, że coś, co jest ważne dla przedsiębiorstwa, może stanowić również bardzo ciekawy program badawczy - zdiagnozował.

Chorowski przypomniał, że NCBR, jako agencja wykonawcza ministra nauki finansująca prace badawczo-rozwojowe, w obecnej tzw. perspektywie finansowej przekazuje środki przede wszystkim do przedsiębiorstw, przez które mają przejść niejako tranzytem i trafić do ośrodków naukowych, badawczych. Wskazał, że w tym kontekście rozumie trochę rolę NCBR jako agencji ubezpieczającej przedsiębiorców od ryzyka - poprzez współfinansowanie prac badawczo-rozwojowych.

Przypomniał, że istniejąca od ok. 10 lat agencja wydała już ok. 34 mld zł - na początku w systemie dotacyjnym. Potem NCBR przeszło do mechanizmu dotacyjnego ze współfinansowaniem, gdzie pieniądze publiczne ubezpieczają niejako wydatki badawcze przedsiębiorstw.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej. 

Likwidacja, czyli co dalej z naszą kopalnią

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o likwidacji KWK Żory i wypadku w kopalni Szczygłowice. Ale w 33. numerze „Trybuny Górniczej” z 22 sierpnia 1996 r. znalazło się wiele innych interesujących tematów.