Granit, melafir, marmur i wody lecznicze będą wydobywane na Dolnym Śląsku

fot: Tomasz Rzeczycki

Wśród opiniowanych w 2020 r. inwestycji znalazło się m.in. wydobywanie kopaliny ze złoża skał dolomitowych Romanowo-Waliszów Południe w gminie Bystrzyca Kłodzka

fot: Tomasz Rzeczycki

Ile postępowań administracyjnych w sprawie wydania decyzji środowiskowych odnośnie do wydobywania kopalin toczyło się w tym roku na terenie województwa dolnośląskiego? Okazuje się, że w większości przypadków procedura odbywała się na poziomie miast i gmin.

- W 2020 r. regionalny dyrektor ochrony środowiska we Wrocławiu prowadził jedno postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w zakresie wydobywania kopalin dla przedsięwzięcia polegającego na kontynuacji eksploatacji złoża węgla brunatnego Turów. Decyzja została wydana 21 stycznia 2020 r. Inwestycja zlokalizowana jest w gminie Bogatynia i dotyczy kontynuacji eksploatacji węgla brunatnego metodą odkrywkową. Oprócz wyżej wskazanego postępowania, w 2020 r. tutejszy organ uczestniczył również w postępowaniach prowadzonych przez wójtów, burmistrzów i prezydentów jako organ „wpadkowy”, to jest wydawał opinię co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i/lub uzgadniał warunki realizacji przedsięwzięcia - informuje Katarzyna Łapińska, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska we Wrocławiu.

Jako organ „wpadkowy” RDOŚ uczestniczył w 28 postępowaniach w przedmiocie wydania opinii co do potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięć na środowisko, prowadzonych przez wójtów lub prezydentów czy burmistrzów. Z tej liczby 23 procedury zakończyły się wydaniem stanowiska w sprawie, a 5 jest w toku.

Prócz tego RDOŚ uczestniczył w 8 postępowaniach w przedmiocie uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia, z czego 4 są już zakończone, a 4 w toku.

Sprawy, w których toczy się postępowanie, dotyczą np. zmiany koncesji na wydobywanie melafiru ze złoża Grzędy w gminie Czarny Bór, kontynuacji eksploatacji bazaltu ze złoża Jawor-Męcinka przy użyciu materiałów wybuchowych czy też eksploatacji kruszywa naturalnego ze złoża Olszna II IBF.

W niektórych przypadkach dopiero w 2020 r. zakończone zostały uzgodnienia z dwóch poprzednich lat. Dotyczyło to np. odkrywkowej eksploatacji i przeróbki kruszywa naturalnego ze złoża Jaczków, we wsi Jaczków w gminie Czarny Bór, wapieni krystalicznych ze złoża Lipa w gminie Bolków i surowców skaleniowych ze złoża Stary Łom w Sobótce.

Jakiego rodzaju surowce będą wydobywane na Dolnym Śląsku?

- Trzy inwestycje dotyczą wód leczniczych wydobywanych otworami wiertniczymi, pozostałe dotyczą wydobycia kopalin metodą odkrywkową. Wydobycie w ramach tych inwestycji dotyczy głównie kruszyw, wód leczniczych, piaskowca, marmuru, serpentynitu, bazaltu, granitu, melafiru - precyzuje  Katarzyna Łapińska.

Dolny Śląsk słynie jako region bogaty w surowce mineralne. Nic więc dziwnego, że miejsca, co do których toczyły się lub toczą wspomniane postępowania administracyjne w sprawie wydobywania kopalin, znajdują się w różnych częściach województwa dolnośląskiego, w tym na Nizinie Śląskiej, Pogórzu Kaczawskim, u podnóża Gór Stołowych, Gór Bystrzyckich czy w Kotlinie Jeleniogórskiej.

 - Inwestycje zlokalizowane są w gminach: Lwówek Śląski, Bolesławiec, Polanica-Zdrój, Złotoryja, Środa Śląska, Krotoszyce, Wąsosz, Mietków, Dobroszyce, Bystrzyca Kłodzka, Cieszków, Żmigród, Marciszów, Przemków, Stara Kamienica, Podgórzyn, Sobótka, Paszowice, Legnickie Pole, Kąty Wrocławskie, Strzegom, Czarny Bór, Męcinka, Warta Bolesławiecka, Bogatynia - wylicza Katarzyna Łapińska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.