Grad upiera się przy swoim programie prywatyzacji
Zaktualizowany program prywatyzacji zakłada przychody z prywatyzacji w wysokości 36,7 mld zł do końca 2010 roku. Lista kluczowych projektów obejmuje m.in. sektor energetyki i chemii oraz sprzedaż części udziałów Skarbu Państwa w spółkach giełdowych, w tym od 10 do 41 proc. akcji KGHM oraz części akcji Lotos.
- Uważam przychody, które zapisałem w tym dokumencie w kwocie blisko 37 mld zł za realne. Będę równo traktował wszystkie potencjalne podmioty, które będą starały się brać udział w procesie prywatyzacji, również takie, o których wspominał pan premier (Waldemar - PAP) Pawlak, a mianowicie spółki pracownicze, menedżerskie, które będą miały finansowanie dla tych procesów - powiedział Grad.
Jak przyznał, po spotkaniu rządu rozmawiał z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem nt. prywatyzacji. - Po komitecie stałym jest zespół złożony z czterech ministrów, który pracuje nad tym dokumentem. Ja będę twardo bronił tego dokumentu - zaznaczył.
- Cierpliwie poczekajmy na moment, w którym Rada Ministrów ten dokument przyjmie. Ten program jest bardzo realny i jestem przekonany, że w 95 proc. będzie taki, jaki ja przedłożyłem - zaznaczył Grad.