Grad: program jądrowy wymaga żmudnych negocjacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Aleksander Grad jest inżynierem geodetą po krakowskiej AGH

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sposób sfinansowania i funkcjonowania energetyki jądrowej wymaga jeszcze żmudnych negocjacji i stopniowego zbliżania stanowisk rządu, inwestorów krajowych oraz potencjalnych partnerów strategicznych - powiedział prezes spółki PGE EJ Aleksander Grad.

- To na pewno będzie tworzenie kolejnych przybliżeń pomiędzy PGE a polskim rządem - powiedział Grad, zaznaczając, że konieczne będzie też uwzględnienie oczekiwań potencjalnych partnerów strategicznych z zagranicy, które pojawią się w postępowaniu zintegrowanym.

- Będzie to żmudny proces negocjacji - ocenił.

Jak podkreślił, trzeba stworzyć katalog rozwiązań uwiarygodnianych przez państwo.

- Po to, by łatwiej i na lepszych zasadach móc sięgnąć po kapitał, zaciągać kredyty, żeby również polskie podmioty były w stanie to wszystko udźwignąć - wyjaśnił Grad.

W jego ocenie, są "różne rozwiązania tego problemu" i można skorzystać z już istniejących bądź powstających - także na gruncie europejskim - jak rynek mocy, czy kontrakty różnicowe.

- Taka wiedza powinna być znana pod koniec 2014 r., albo na początku 2015 r., po to, żeby w oparciu o nią skonstruować ostateczny SIWZ (Specyfikacja Istotnych Warunków Zamówienia) - podkreślił prezes PGE Energia Jądrowa.

Jego zdaniem, nieprawdziwa jest pojawiająca się ostatnio teza, że dopiero w 2015 r. - gdy będzie ogłaszana ostateczna decyzja inwestycyjna - zaczną się rozmowy o pomocy państwa w projekcie.

- Nieprawdą jest też, że musimy wszystko wiedzieć już teraz. Chodzi o to, by wokół propozycji przedstawionych przez inwestorów krajowych, odbył się proces negocjacji, opartych na liczbach, możliwościach i konkretnych rozwiązaniach prawnych. Patrząc na doświadczenia innych krajów, np. negocjacji kontraktu różnicowego w Wielkiej Brytanii widzimy jak długo to trwa - powiedział Grad.

Uruchomione przez PGE EJ w 2012 r. postępowanie zintegrowane ma doprowadzić do wyłonienia w przetargu jednej oferty, obejmującej jednocześnie dostawcę technologii, partnera strategicznego oraz kwestie kapitału i finansowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uwaga, Zabytkowa Kopalnia Węgla Jawiszowice czeka na turystów!

Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau w Brzeszczach, która ma pod opieką Zabytkową Kopalnię Węgla Jawiszowice, w lipcu udostępniła ją do zwiedzania także turystom indywidualnym. Pierwsze wycieczki już się odbyły, można się zapisywać na sierpniowe terminy.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.