Grad o umowie operatorskiej na zarządzanie polskim odcinkiem Jamału

Minister skarbu Aleksander Grad zapewnił, że umowa operatorska na zarządzanie polskim odcinkiem gazociagu jamalskiego posiada wszystkie niezbędne zapisy z punktu widzenia prawa europejskiego i polskiego.

Minister skarbu, pytany, czy jego resort prześle jeszcze w czwartek umowę operatorską, której domaga się od nas Komisja Europejska, powiedział, że nie jest właściwym adresatem tego pytania. Jednocześnie zapowiedział, że w przyszłym tygodniu do Brukseli pojadą wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski oraz wiceprezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Marek Woszczyk. - Będą mieli ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty, które uspokoją Komisje Europejską - dodał.

Podkreślił, że umową dysponuje URE odpowiedzialny za europejskie i krajowe prawo energetyczne, który ocenił ją jako zgodną z prawem europejskim. - Ja również potwierdzam, że wszystkie postulaty i oczekiwania Komisji Europejskiej zgłoszone podczas negocjacji w Moskwie, znalazły odzwierciedlenie w tej umowie - powiedział.

- Dzisiaj, z punktu widzenia prawnego, a także tego, że umowy między spółkami mają charakter poufny, nie są przez nas wysłane (do KE) - zaznaczył Grad.

Podkreślił, że opinia URE w sprawie umowy operatorskiej jest pozytywna. Zaznaczył, że Urząd ten działa w "pewnym sensie" w imieniu KE i stoi na straży prawa.

Tymczasem polska eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska przekazała w czwartek, że komisarz ds. energii Guenther Oettinger do końca dnia czeka na przesłanie mu umowy operatorskiej ws. zarządzania Jamałem. Ma też żal, że nie będzie go przy podpisaniu umowy na dostawy gazu z Rosjanami.

- Komisarz powiedział mi wprost, że do końca dnia czeka na pokazanie mu umowy. Wtedy KE może w trzy godziny sprawdzić istotne jej fragmenty i ją zatwierdzić. Niepokoi go także pośpiech, z jakim ma być podpisane polsko-rosyjskie porozumienie gazowe - powiedziała Kolarska-Bobińska.

Jak dodała, komisarz Oettinger ma być w Warszawie 4 listopada; sądził, że to dobry moment na podpisanie porozumienia polsko-rosyjskiego w jego obecności.

Podpisanie porozumienia przez wicepremiera Rosji Igora Sieczina oraz wicepremiera Waldemara Pawlaka ma nastąpić w piątek w Warszawie.

KE od kilku dni domaga się od Polski ujawnienia projektu umowy w sprawie zarządzania polskim odcinkiem Jamału przez Gaz-System. Za brak niezależnego operatora Jamału grozi polskiemu rządowi pozew do Trybunału Sprawiedliwości UE. Komisja przekonuje, że przesyłając umowę Polska mogłaby tego uniknąć i udowodnić, że Gaz-System jako niezależny operator zagwarantuje wymagany w prawie unijnym dostęp do Jamału stronom trzecim, pełną przejrzystość zarządzania i stawek.

Ponieważ KE nie dostała jeszcze nowej umowy operatorskiej zawartej między spółkami Gaz-System a EuRoPol Gaz, to nie może dać zielonego światła na całe porozumienie międzyrządowe Polska-Rosja i potwierdzić jego zgodności z prawem UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.