Grad o planach prywatyzacyjnych na najbliższe dwa lata

W ciągu dwóch najbliższych lat resort skarbu planuje przeprowadzić prywatyzację spółek takich sektorów jak m.in. chemiczny, energetyczny oraz wydobywczy, a także dokończyć sprzedaż wielu tzw. resztówek, czyli pakietów akcji Skarbu Państwa poniżej 10 proc. - zapowiedział minister skarbu Aleksander Grad.

Plan prywatyzacji resortu skarbu na 2010 r. ma objąć kilkaset projektów, w tym m.in. debiut PZU, prywatyzację drugiej grupy chemicznej, kopalni węgla brunatnego Konin i Adamów, a także dokończenie sprzedaży kopalni Bogdanka. W 2011 roku MSP chce m.in. sfinalizować prywatyzację sektora rolno-spożywczego oraz uzdrowisk.

Szef resortu skarbu zapewnił, że ministerstwo będzie \"konsekwentnie realizować zasadę sprzedaży spółek Skarbu Państwa za dobrą ceną, a nie za wszelką cenę\".

- Rok 2010 to kilkaset projektów ze wszystkich branż - od Fabryki Zapałek Czechowice przez kilkanaście uzdrowisk, aż po Mennicę Polską. Tylko lista kluczowych przedsięwzięć składa się z kilkudziesięciu projektów, np. z branży elektroenergetyki - podkreślił minister.

Grad poinformował, że jego resort planuje w przyszłym roku znaleźć branżowego inwestora dla Enei oraz Energi, a także sprzedać poprzez giełdę pakiet akcji w Polskiej Grupie Energetycznej i KGHM, \"zapewniający Skarbowi Państwa władztwo korporacyjne\" (decydujący głos w zarządzie i radzie nadzorczej spółek - przyp. red.). Dodał, że w przypadku Tauronu sprzedaż akcji spółki odbędzie się wraz podniesieniem jej kapitału.

- Tym, co w przyszłym roku ściągnie największą uwagę światowych rynków będzie historyczny debiut PZU. Wśród największych projektów są również prywatyzacja tzw. drugiej grupy chemicznej, czyli zakładów w Puławach i Policach oraz Kopalni Węgla Brunatnego Konin i Adamów, a także dokończenie sprzedaży Lubelskiego Węgla Bogdanki - podkreślił.

Zaznaczył, że resort skarbu zamierza w 2010 r. dokończyć sprzedaż wielu resztówek. Chodzi o zbycie m.in. 4,15 proc. akcji Telekomunikacji Polskiej.

Minister zapowiedział, że w pierwszym półroczu 2010 r. do Sejmu trafią dwa ważne projekty autorstwa MSP. Będą to: projekt ustawy o zasadach wykonywania nadzoru właścicielskiego oraz projekt tzw. ustawy o \"złotej akcji\". - Ten pierwszy ma kompleksowo regulować sposób zarządzania składnikami majątku Skarbu Państwa; przygotowanie drugiego wynika z konieczności dostosowania polskiego prawodawstwa do zasady swobody przepływu kapitału i swobody przedsiębiorczości w Unii Europejskiej - wyjaśnił.

Podsumowując dwulecie działalności rządu, szef resortu skarbu ocenił, że MSP udało się w tym czasie zakończyć 165 procesów prywatyzacji, z czego przychody wyniosły ponad 7 mld zł. - Do tego należy doliczyć prawa poboru akcji PKO BP sprzedane za prawie 1,4 mld zł oraz 300 mln zł rekompensaty od UniCredit za anulowanie opcji sprzedaży akcji Pekao SA - podkreślił minister.

Zaznaczył, że debiuty giełdowe spółek Skarbu Państwa w tym czasie przyniosły prawie 14 mld zł, w tym m.in. Polskiej Grupy Energetycznej, uznawany za największy debiut w Europie. - Pamiętajmy również o historycznej ugodzie z Eureko, w wyniku której Skarb Państwa uniknął zagrożenia płacenia miliardowego odszkodowania, a PZU ma otwartą drogę do przyszłorocznego IPO (oferty publicznej - przyp. red.) - podkreślił.

Szef resortu skarbu podkreślił, że tegoroczne przychody z prywatyzacji będą niższe od zakładanych (planowano, że wyniosą 12 mld zł - przyp. red.) z powodu niezrealizowania sprzedaży akcji Enei. W połowie października niemiecki koncern energetyczny RWE AG nie złożył wiążącej oferty kupna większościowego pakietu akcji Enei, należących do Skarbu Państwa. Był jedynym oferentem.

- Nasz plan należy rozpatrywać w przedziale 18 miesięcy, gdzie kwota przychodów z prywatyzacji w wysokości 36 mld zł została zaplanowana do końca 2010 roku. W tym momencie mamy około 6 mld zł, wliczając w to również przychody z tytułu praw poboru. Dodatkowo znacznie wzrosły też nasze możliwości dywidendowe, chociażby o wcześniej nieplanowaną dywidendę z PZU. Na początku roku planowaliśmy 3 mld zł z dywidend, po nowelizacji budżetu 7 mld, a nasze możliwości sięgają nawet 11 mld. Jednak po uzgodnieniach z Ministrem Finansów podjęliśmy decyzję, że część dywidend będzie realizowana w przyszłym roku - powiedział Grad.

- Dzięki pracy tego rządu, jak i mojego zespołu w MSP, Polska robi wielki krok rozwojowy i to w czasach takich burz na rynkach światowych. To widać porównując środki pozyskane na giełdzie przez spółki Skarbu Państwa, gdzie w 2007 r. było to 0,25 mld zł, w 2008 r. już 2,29 mld zł, a w tym roku to prawie 12 mld zł - podkreślił Grad.

W ciągu dwóch ostatnich lat w resorcie powstało kilka nowelizacji, które - w ocenie Grada - były potrzebne do usprawnienia pracy ministerstwa i przyspieszenia tempa prywatyzacji. Wymienił tu m.in. ustawę o komercjalizacji i prywatyzacji oraz ustawę o Prokuratorii Generalnej. Działająca przy MSP Prokuratoria istnieje od 15 marca 2006 roku. Zastępuje SP w postępowaniach przed sądami, trybunałami oraz innymi organami orzekającymi.

Nowelizacja ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji - jak podkreślił - ułatwiła bezpłatne przekazywanie spółek samorządom. - Skomunalizowaliśmy już 17, w toku są kolejne 32 - podkreślił.

- Ponadto w resorcie skarbu powstały dwie bardzo ważne specustawy: stoczniowa i gazowa. Dzięki tej pierwszej pracownicy stoczni dostali średnio na osobę 41 tysięcy odszkodowania i zapewnione wypłaty przez kilka miesięcy od wygaszenia produkcji w stoczniach. Dzięki tej drugiej ruszyła budowa gazoportu w Świnoujściu, który w przyszłości będzie przyjmować dostawy skroplonego gazu. Możemy być spokojni zarówno o dostawy gazu dla każdego gospodarstwa domowego, jak również o zabezpieczenie surowcowe polskiego przemysłu - zaznaczył.

6 listopada 2008 r. Komisja Europejska wydała decyzję w sprawie stoczni w Gdyni i Szczecinie, uznając udzieloną im przez polski rząd pomoc publiczną za nielegalną. Uzgodniony z KE plan zakładał sprzedaż majątku obu stoczni w przetargach. Szczegóły związane z wyprzedażą aktywów zakładów i zwolnieniami jej pracowników zostały zawarte w tzw. specustawie stoczniowej, która weszła w życie 6 stycznia. Przewiduje ona, że pieniądze ze sprzedaży stoczni trafią m.in. na spłatę długów wobec wierzycieli oraz zobowiązania publiczno-prawne, m.in. wobec ZUS. Po nieudanej sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie, rząd organizuje nowy przetarg. W sprawie głównych aktywów stoczni Gdynia odbędzie się on - 26 listopada, a zakładu w Szczecinie - 27 listopada.

Pod koniec czerwca tego roku została podpisana w Katarze umowa na dostawy skroplonego gazu ziemnego LNG do Polski. Umowę zawarł Qatargas, katarski dostawca gazu LNG, oraz PGNiG. Kontrakt przewiduje dostarczenie 1 mln ton LNG rocznie (ok. 1,5 mld m sześc. gazu) przez 20 lat.

Z kolei na początku października Skarb Państwa zawarł ugodę z Eureko w sprawie PZU, kończącą dziesięcioletni konflikt między stronami. Jej efektem ma być odzyskanie przez SP kontroli nad spółką i wypłata holenderskiemu ubezpieczycielowi 4,77 mld zł

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.