Grad: Chcemy od Brukseli uzasadnienie na piśmie
Grad podkreślił, że tak duże różnice należy wyjaśnić. W związku z tym zwrócił się do komisarz Neelie Kroes i szefa Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso o przedstawienie na piśmie analizy planów restrukturyzacyjnych przygotowanych przez polskie władze. - To jest dla nas kluczowe, bo chcemy się do tego odnieść również w formie pisemnej i powiadomić o tym przewodniczącego Barroso - zaznaczył minister. Minister zaapelował także do Jose Manuela Barroso o powołanie niezależnego zespołu, który oceniłby plan restrukturyzacji. Chce w ten sposób wyeliminować podejrzenia złej woli przy podejmowaniu decyzji w tej sprawie - poinformowała Informacyjna Agencja Radiowa IAR.
Grad powiedział także, że w środę również wysłał pismo do KE z propozycją powołania zespołu, składającego się \"z pracowników KE i być może z zewnętrznych ekspertów, którzy niezależnie oceniliby ten program\". - Po to, aby nie dochodziło do takich sytuacji, w których możemy przypuszczać, że ktoś kierował się ewentualnie złą wolą, bądź tej dobrej woli zabrakło - tłumaczył minister. Unijna komisarz do spraw konkurencji Neelie Kroes zamierza zaproponować Komisji Europejskiej odrzucenie programów restrukturyzacyjnych polskich stoczni Gdynia, Gdańsk i Szczecin. Jeśli Bruksela podejmie negatywną decyzję i nakaże stoczniom zwrot rządowego wsparcia, zakładom grozi bankructwo.
Pani komisarz zapytana przez dziennikarzy podczas swojej środowej konferencji prasowej w Brukseli nie chciała komentować braku pomocy dla stoczni przy równoczesnym zezwoleniu na pomoc publiczną dla banków europejskich.
Działacze Solidarności ze Stoczni Gdańsk planują natomiast w piątek w Brukseli demonstrację w obronie zakładu - poinformował wiceprzewodniczący komisji zakładowej \"S\", Karol Guzikiewicz. \"Podczas manifestacji chcemy zwrócić się do unijnej komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes o plan dla Stoczni Gdańsk, a także danie szansy innym polskim stoczniom. Jakakolwiek upadłość polskiej stoczni grozi bowiem krachem w całej branży okrętowej\" - wyjaśnił Guzikiewicz.
- Mamy także zamiar przeprosić Kroes za skandaliczną - naszym zdaniem - postawę ministra Grada, który przedstawiając unijnej komisarz program restrukturyzacji polskich stoczni podawał jej fałszywe informacje dotyczące np. pomocy publicznej dla Stoczni Gdańsk. Ten program od początku był zły i nierealny do spełnienia - dodał Guzikiewicz.
12 września resort skarbu przesłał KE plany restrukturyzacji polskich stoczni. ISD Polska (właściciel stoczni Gdańsk) proponuje połączenie zakładów w Gdańsku i Gdyni. Konsorcjum z Pomorza Mostostal Chojnice chce kupić stocznię Szczecin. Jeśli Bruksela ich nie zaakceptuje, zakłady będą musiały zwrócić pomoc publiczną, którą otrzymały po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej, a to może oznaczać ich bankructwo.