Grad: Abdul Rahman el Assir sugerował MSP ws. Bumaru

Minister skarbu Aleksander Grad powiedział w niedzielę PAP, że Abdul Rahman el Assir, który reprezentował m.in. katarski fundusz w sprawie sprzedaży stoczni, sugerował resortowi, by sfinalizował ugodę pomiędzy Bumarem a spółkami z Bliskiego Wschodu pośredniczącymi w sprzedaży bronią. Minister dodał, że tego nie zaakceptował, bo nie można tego łączyć ze sprzedażą stoczni.

Według doniesień \"Wprost\" CBA uznało Assira za jedną z głównych postaci w sprawie procesu sprzedaży majątku stoczni w Gdyni i Szczecinie. Miał on - pisze tygodnik - domagać się od MSP zwrotu prowizji za sprzedaż polskiej broni wyprodukowanej przez Bumar SA. Media podawały wcześniej, że Assir to libański handlarz bronią, z którego konta wpłacono wadium za stocznie.

- Przyjęliśmy taką zasadę w resorcie skarbu, że nie kwestionujemy udziału kogokolwiek w delegacji inwestora na kluczowe aktywa stoczni Gdynia i Szczecin. Prawdą jest, że Abdul Rahman el Assir pojawił się jako jeden z przedstawicieli inwestora i brał udział w rozmowach w Agencji Rozwoju Przemysłu, a także w resorcie skarbu - wyjaśnił Grad.

- Otrzymywałem pozytywne rekomendacje na jego temat ze strony naszych ambasadorów w Kuwejcie i w Katarze. Ich zdaniem, jest to osoba, do której strona katarska i kuwejcka ma zaufanie w tym kuwejccy akcjonarjusze spółki założonej z Bumarem. Oni tą osobę delegowali do rozmów - podkreślił minister. Dodał, że dla resortu Assir był mało istotny, ale stronie katarskiej czy kuwejckiej zależało na jego udziale w negocjacjach.

Minister wyjaśnił, że Bumar miał w stosunku do spółek z Bliskiego Wschodu niezapłacone zobowiązania z wcześniejszych lat na kwotę ok. 60 mln USD. - W wyniku negocjacji Bumaru z tymi podmiotami wynegocjowano kwotę 13 mln USD - powiedział.

- Odniosłem takie wrażenie w końcówce procesu sprzedaży stoczni, że inwestor próbuje sugerować, iż załatwienie kwestii Bumaru jest warunkiem do sfinalizowania projektu stoczniowego. Nie zaakceptowałem tego. Powiedziałem, że nie wolno tych dwóch rzeczy wiązać ze sobą, a na pewno wcześniej rozwiązać problem Bumaru. Ja jako walne zgromadzenie Bumaru nie wyraziłem na to zgody - podkreślił szef resortu skarbu.

Wyjaśnił, że gdyby przetarg na majątek stoczni był przygotowany pod fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights, to zapewne doszłoby do zakupu aktywów i jednocześnie zostałaby sfinalizowana ugoda między Bumarem a podmiotami z Bliskiego Wschodu. Grad przypomniał, że katarski fundusz utracił wadium w wysokości 8 mln euro, a Bumar nie dokonał żadnej płatności na rzecz spółek z Bliskiego Wschodu, chociaż ten problem wcześniej czy później musi zostać rozwiązany dla dobra Bumaru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prof. Artur Dyczko o miedzi: "Geologia dała Polsce szansę"

Czy miedź może okazać się dla Polski gigantycznym impulsem rozwojowym? O tym mówi dr hab. Artur Dyczko, dyrektor oddziału górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Zielińska: Jesteśmy w kontakcie ze stroną czeską ws. projektów budowy SMR

Polskie służby środowiskowe są w stałym kontakcie ze stroną czeską ws. projektów budowy w Czechach małych reaktorów modułowych SMR - przekazała wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Nie ma dotąd oficjalnych informacji ws. lokalizacji SMR w przygranicznych Dziećmorowicach (Śląskie) - dodała.

1725970113 krzysztofgawkowski kprm

Gawkowski: Po G20 Polska ma zapewnienia o kolejnych inwestycjach USA w innowacyjne technologie

Polska ma zapewnienia ze strony USA i sekretarza handlu Howarda Lutnicka o kolejnych amerykańskich inwestycjach w Polsce po G20 - poinformował wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas szczytu CEE AI Summit w Pradze.

Ponad 300 tys. zł kary dla Centrum Dotacji OZE. Nie mieli zgody konsumentów

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 300 tys. zł kary na Centrum Dotacji OZE za telemarketing bez zgody konsumentów - przekazał w czwartek UOKiK. Karę 100 tys. zł otrzymała natomiast osoba zarządzająca tą spółką.