GPW: Małgorzata Zaleska kandydatką na prezesa zarządu

1452173607 malgorzata zaleska

fot: Dudek1337/Wikipedia

Małgorzata Zaleska jest dyrektorem Instytutu Bankowości SGH oraz przewodniczącą Komitetu Nauk o Finansach PAN, a w swoim dorobku naukowym posiada ponad 350 publikacji

fot: Dudek1337/Wikipedia

Prof. Małgorzata Zaleska otrzymała nominację na szefową GPW. Jej kandydaturę przedstawił w czwartek (7 stycznia) szef MSP Dawid Jackiewicz. Zapewnił, że Zaleska ma duże doświadczenie - zasiadała m.in. w radzie GPW i uczestniczyła w pracach wielu instytucji krajowych i zagranicznych.

- Po wielu miesiącach niespokojnych, burzliwych wydarzeń dziś przyszedł czas, aby wyprowadzić Giełdę Papierów Wartościowych na spokojnie wody - powiedział minister skarbu na konferencji prasowej w siedzibie warszawskiej giełdy.

Prezesa GPW powoła walne zgromadzenie giełdy, zwołane na 12 stycznia. Zaleska zastąpić ma na tym stanowisku Pawła Tamborskiego, który w grudniu podał się do dymisji.

- Chciałbym dzisiaj zaprezentować kandydaturę pani profesor Małgorzaty Zaleskiej, która od 20 lat związana jest z rynkiem finansowym, która miała już możliwość uczestniczyć w pracach instytucji kluczowych dla sieci bezpieczeństwa finansów państwa - powiedział Jackiewicz.

Przypomniał, że Zaleska zasiadała już w radzie GPW, była związana z zarządem Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, a od sześciu lat zasiada również w zarządzie Narodowego Banku Polskiego.

Jak zaznaczył, Zaleska jest dyrektorem Instytutu Bankowości SGH oraz przewodniczącą Komitetu Nauk o Finansach PAN, a w swoim dorobku naukowym posiada ponad 350 publikacji.

Wyraził także nadzieję, że kandydatka zyska akceptację walnego zgromadzenia giełdy.

Zaleska powiedziała, że kierowanie "jedną z najważniejszych instytucji rynku finansowego w Polsce" jest zarówno zaszczytem, jak i wyzwaniem.

- Dla dalszego rozwoju polskiego rynku kapitałowego potrzebna jest m.in. współpraca i wsłuchanie się w głos osób reprezentujących środowisko rynku kapitałowego. Myślę, że bardzo ważną rzeczą jest dalsza edukacja finansowa, tak aby giełda była postrzegana jako krwioobieg i siła gospodarki, a także miejsce bezpiecznych inwestycji. Myślę że dalszy rozwój polskiego rynku finansowego i zwiększanie świadomości powinno być priorytetem prezesa, jak i całego zarządu giełdy papierów wartościowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.