Gowin o rekompensatach za prąd: będziemy się starać, zagwarantować nie mogę

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wicepremier Jarosław Gowin podkreślił, że konieczna jest reindustrializacja gospodarki, ale nie może się ona wiązać tylko w powstawaniem nowych firm - musi być powiązana ze wzrostem poziomu innowacyjności, jakości polskich produktów i podnoszeniem bezpieczeństwa i jakości pracy.

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Będziemy się starać, zagwarantować nie mogę - powiedział w środę wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin, pytany czy rząd wprowadzi rekompensaty z tytułu wzrostu cen energii elektrycznej od przyszłego roku.

Wicepremier Gowin, pytany w programie Onet.pl o losy pomysłu dot. rekompensaty za prąd, odpowiedział: - W tej sprawie jestem w stałym kontakcie z wicepremierem Jackiem Sasinem, ministrem (klimatu i środowiska - PAP) Michałem Kurtyką, prowadzimy negocjacje na szczeblu unijnym.

Dodał, że "to poważny problem zarówno z punktu widzenia budżetów polskich rodzin, firm, jak i budżetu państwa".

Minister pytany dlaczego pomysł rekompensat nie został dotąd zrealizowany, wskazał: - Jestem przekonany, że wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin zrobił wszystko, aby podległe mu spółki energetyczne maksymalnie obniżyły koszty, zwiększyły wydajność.  - Poczekajmy na ostateczne rozstrzygnięcia - dodał.

Gowin pytany, czy rząd będzie się starał, żeby rekompensaty były od przyszłego roku, powiedział: - Będziemy się starać, zagwarantować nie mogę.

W ubiegłym tygodniu Urząd Regulacji Energetyki poinformował, że gospodarstwa domowe, korzystające z taryf Enei, PGE Obrót oraz Taurona zapłacą od 1 stycznia 2021 r. średnio o 3,5 proc. więcej za energię elektryczną. Głównym powodem podwyżek był nieznacznie wyższy, niż uznany przez regulatora za uzasadniony w taryfach obowiązujących w 2020 r., poziom ceny energii elektrycznej nabywanej przez sprzedawców na potrzeby odbiorców z grup G - wskazał Urząd. Drugi czynnik to wzrost kosztów zakupu świadectw pochodzenia energii zielonej oraz efektywności energetycznej. Urząd Regulacji Energetyki przypomniał też o innych składnikach rachunku za energię elektryczną, które zmienią się lub pojawią od 1 stycznia 2021 r. Stawka opłaty OZE wzrośnie do 2,20 zł/MWh, stawka opłaty kogeneracyjnej spadnie do zera, bez zmian pozostaną stawki opłaty przejściowej. Na rachunku pojawi się natomiast opłata mocowa, z której finansowany będzie rynek mocy.

Jak informował we wrześniu wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, jego resort przygotował projekt ustawy wprowadzający rekompensaty za podwyżki prądu; zastrzegł, że rekompensaty będą wtedy, kiedy zdecyduje o tym rząd. Odbiorcy końcowi energii elektrycznej w gospodarstwach domowych mogliby liczyć na rekompensaty za wyższe w 2020 r. ceny energii. W tym celu odbiorcy, będący stroną umowy na dostawę energii mieliby składać deklaracje, że nie przekroczyli w 2019 r. tzw. II progu podatkowego, czyli 85 528 zł. Odpowiednią rekompensatę mają wyliczyć sprzedawcy i dystrybutorzy energii i zwrócić w pierwszym rachunku w 2021 r. Pieniądze miałyby pochodzić z Funduszu Wypłaty Różnicy Ceny, zasilonego częścią przychodów państwa ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2. W ramach uzgodnień międzyresortowych projektu Ministerstwo Finansów oszacowało, że Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny jest częścią sektora finansów publicznych i dlatego jego wynik ma wpływ na wynik całego sektora, zatem ustawa spowoduje pogorszenie go o 2,4 mld zł w 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.