Na farmie wiatrowej na Bałtyku zostanie zainstalowanych łącznie 78 monopali

fot: Kajetan Berezowski

Efektem współpracy PGE z polskimi i zagranicznymi ośrodkami naukowymi ma być rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce i Danii

fot: Kajetan Berezowski

Z fabryki Steelwind w Nordenham wyruszyły pierwsze transporty monopali fundamentów dla morskiej farmy wiatrowej Baltic Power - podała spółka Grupy Orlen. Zapowiedziała, że w sumie wykonanych zostanie 26 transportów do portu przeładunkowego, skąd na początku 2025 r. elementy trafią na teren budowy.

Mająca powstać na Bałtyku morska farma wiatrowa Baltic Power o mocy ok. 1,2 GW, której zakończenie budowy i uruchomienie planowane jest na 2026 r., to wspólne przedsięwzięcie Orlenu i kanadyjskiej spółki Northland Power.

Jak poinformował w piątek Baltic Power, z fabryki Steelwind w Nordenham wyruszyły pierwsze transporty monopali fundamentów dla morskiej farmy wiatrowej tej spółki. “Zrealizowanych zostanie 26 transportów do portu przeładunkowego, skąd na początku 2025 r. wyruszą na teren budowy na morzu“ - przekazano w komunikacie.

Baltic Power podkreślił, że realizuje “najbardziej zaawansowany projekt budowy morskich farm wiatrowych w Polsce“. Spółka przypomniała, że budowa lądowej części farmy trwa od maja 2023 r., przy czym, zgodnie z założeniami, prace nad budową morskiej części farmy rozpoczną się na początku 2025 r.

- Zasadnicze prace nad budową części morskiej pierwszej polskiej farmy offshore wind rozpoczną się od instalacji fundamentów. Te składają się z tzw. monopala i mocowanego na jego szczycie charakterystycznego elementu przejściowego - transition piece, na który trafia docelowo morska turbina wiatrowa - wyjaśnił Baltic Power.

Spółka Grupy Orlen zapowiedziała, że na jej farmie wiatrowej na Bałtyku zostanie zainstalowanych łącznie 78 monopali, 76 dla turbin wiatrowych i 2 dla morskich stacji elektroenergetycznych.

Jak zaznaczono w komunikacie, produkcja seryjna monopali w fabryce Steelwind na potrzeby projektu Baltic Power rozpoczęła się w styczniu 2024 r. Długość tych elementów może sięgać nawet 120 metrów, ich średnica ponad 9 metrów, a masa 1700 ton, przy czym na obszarze morskiej farmy wiatrowej, gdzie głębokość Baltyku sięga 30-45 metrów, monopale będą wbijane nawet ponad 40 metrów w dno morskie.

- Monopale zostały wykonane ze specjalnej stali, odpornej na działanie warunków atmosferycznych i zasolenie wód morskich. Obecnie w Polsce nie ma firm, które zdolne są produkować całościowo monopale czy elementy przejściowe - zwrócił uwagę Baltic Power. Zaznaczył, że część elementów, tzw. secondary steel dla monopali, jak również elementów przejściowych, powstaje w Polsce, m. in. w zakładach w Żarach, Niemodlinie i Skarżysku-Kamiennej.

Baltic Power podkreślił, że prace związane z budową farmy wiatrowej na Bałtyku, jako wspólnego przedsięwzięcia Orlenu i Northland Power, “postępują zgodnie z harmonogramem“. Spółka podała także, że “Baltic Power pokryje ok. 3 proc. zapotrzebowania Polski na energię, tym samym ograniczając krajową emisję CO2 o ok. 2,8 mln ton rocznie“.

W ostatnim czasie Orlen informował, że w rejonie Lubiatowa zakończono pierwszy z czterech odwiertów pod nadbrzeżem, plażą i dnem Bałtyku, który umożliwi połączenie morskiej farmy wiatrowej Baltic Power z lądową stacją odbiorczą. W tunelu o długości 1,4 km, podobnie jak w pozostałych, zostaną umieszczone kable przesyłające energię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.