Gospodarze zapomnieli o górniczej przeszłości schroniska Sowa

fot: Tomasz Rzeczycki

Schronisko Sowa było w użytkowaniu KWK Szombierki od 1964 roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy można zupełnie przemilczeć górniczą przeszłość schroniska górskiego? Taka sytuacja ma miejsce w przypadku schroniska Sowa, które przez długie lata jako dom wczasowy wykorzystywała Kopalnia Węgla Kamiennego Szombierki z Bytomia. Dzieci pracowników kopalni przyjeżdżały tam na kolonie, a pracownicy powierzchni - na szkolenia. Tymczasem ani na stronie internetowej schroniska, ani w haśle w polskiej Wikipedii nie ma o tym ani słowa.

Drewniane schronisko Sowa zbudowane zostało nieco poniżej Wielkiej Sowy - najwyższego szczytu Gór Sowich. Otwarto je w 1897 r. Po drugiej wojnie światowej krótko służyło Zjednoczeniu Energetycznemu w Gliwicach, potem tylko na kilka lat weszło w skład ośrodka Funduszu Wczasów Pracowniczych w Sokolcu jako dom FWP Marysieńka. Ta nazwa utrzymała się przez kolejne dziesięciolecia.

Po krótkim epizodzie FWP, dawną Sowę, a teraz Marysieńką, zainteresowała się KWK Wesoła, a następnie KWK Szombierki. Kopalnia przeprowadziła w budynku remont. Budynek położony przy szlaku na szczyt Wielkiej Sowy wykorzystywany był przez kopalnię przez długie lata. Dzieci górników odpoczywające tu na wakacjach odczuwały nieraz dużą frajdę, o czym można się przekonać, wertując stare roczniki gazet.

O tym jednak nie dowiemy się z publikacji turystycznych, czy ze strony internetowej schroniska, na której lakonicznie napisano tylko, że „w 1991 roku Dom Wczasowy Marysieńka zlikwidowano, budynek dawnego schroniska został opuszczony i przejęty przez gminę Nowa Ruda". Potem budynek został kupiony przez zagranicznego inwestora i 20 września 2003 r. po remoncie urządzono ponownie schronisko.

Nie będzie jednak świętowania przypadającej we wtorek, 20 września, dziewiętnastej rocznicy otwarcia schroniska Sowa. Od trzech bowiem miesięcy schronisko to nieczynne jest dla turystów. Jak nas poinformował Waldemar Brygier z portalu naszesudety.pl, schronisko nadal jest nieczynne, lecz dozorowane, o czym świadczy unoszący się z komina dym.

Sowa jest jednym z kilku sudeckich schronisk, które w przeszłości użytkowane były jako kopalniany dom wczasowy. W tym gronie znajduje się także sąsiednie schronisko Orzeł w Sokolcu oraz schronisko PTTK Andrzejówka w Górach Kamiennych, użytkowane dawniej przez kopalnie węgla. Branża wydobywcza w przeszłości wykorzystywała również niefunkcjonujące już schroniska na Chełmcu i na Przełęczy Kowarskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.