Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (0.00%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 187.69 USD (+0.57%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.51 USD (-0.38%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (0.00%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 187.69 USD (+0.57%)

Srebro

87.22 USD (+2.16%)

Ropa naftowa

96.51 USD (-0.38%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.09%)

Miedź

5.89 USD (+0.14%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Gospodarka: Uprawnienia nie posiadają górnej granicy ceny

Co2pixabay

fot: pixabay.com

Niezbędne są zmiany w zakresie energetyki, całych systemów ekonomicznych i przemysłowych, technologii czy też transportu

fot: pixabay.com

Działania europejskiego systemu handlu emisjami gazów cieplarnianych EU-ETS nie można uznać za zgodne z ideą wolnego rynku - ocenia w specjalnym raporcie Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Jak m.in. wskazuje ZPP, w systemie powstają bańki cenowe.

Jak wskazano w raporcie, z jednej strony mechanizmy stanowiące podstawę EU-ETS: rezerwa stabilizacyjna MSR oraz wskaźnik redukcji liniowej LRF sztucznie ograniczają podaż uprawnień do emisji CO2 (EUA). Z kolei po stronie popytowej, inwestorzy finansowi mogą dowolnie wykorzystywać fakt, iż części nabywców EUA są potrzebne do prowadzenia działalności gospodarczej - wskazuje raport.

Podkreśla się, że uprawnienia nie posiadają górnej granicy ceny, gdyż kara za emisję bez uprawnień nie zwalnia z obowiązku rozliczenia jej, dla instalacji emitujących niedostępne są substytuty, a redukcja popytu jest skomplikowana i czasochłonna. Z drugiej strony, instytucje finansowe szukające na rynkach zarobku lub metod zabezpieczenia inwestycji dysponują znacznymi środkami i, w przypadku inwestorów indywidualnych, w zasadzie zerowymi barierami wejścia. Jak stwierdza się w raporcie, oznacza to, że mogą oni wzmacniać popyt na EUA, powodując wzrost ceny, wychodząc z założenia, że instalacje EUA będą w stanie pokryć każdy wzrost.

Zgodnie z raportem, szeregi cen EUA są podobne do zmian kontraktów futures na ropę Brent oraz gaz ziemny. Ponieważ jednak ceny EUA nie są powiązane długoterminowo z cenami ropy Brent, można przypuszczać, że inwestorzy finansowi traktują uprawnienia do emisji jako podobnej klasy aktywo spekulacyjne co ropa naftowa - ocenia się. Przeprowadzona analiza każe przypuszczać, że na cenach EUA formują się bańki - podkreśla się w raporcie.

- Wycofanie się firm energochłonnych, i związane z tym ograniczenie dostępu do surowców, to poważne zagrożenie dla całej UE. W tym momencie optymistycznie i globalistycznie myślimy, że będziemy mogli surowce importować. Jednak jak pokazała pandemia COVID-19 w przypadku zagrożenia każdy kraj zabezpiecza dostawy surowców przede wszystkim dla siebie - podkreśla autor raportu Marek Lachowicz.

W jego opinii, postulowane rozszerzenie ETS na lotnictwo i transport morski dodatkowo utrudni transport surowców na teren UE, zatem ależy uznać je nie za strzał w kolano, ale strzał w miednicę.

- Dodatkowo transport surowców z zagranicy może zniwelować jakiekolwiek redukcje emisji, jakie udało nam się osiągnąć dzięki ETS - zaznacza Lachowicz.

Zastępca dyrektora departamentu prawa i legislacji ZPP Kamila Sotomska przypomina z kolei, że szereg badań ex post pokazał, że roczny spadek emisji uzyskany dzięki ETS-om waha się w przedziale od pół do zaledwie jednego procenta.

- Biorąc pod uwagę ogromne koszty dla społeczeństwa i niewielki uzysk w zakresie redukcji emisji, należy zastanowić się czy to właśnie o ten instrument, w połączeniu z równie wątpliwym węglowym mechanizmem dostosowawczym, powinna zostać w dużej mierze oparta unijna transformacja energetyczna - wskazuje Sotomska.

ZPP przypomina, że system EUA opiera się na zasadach limitu i handlu uprawnieniami. Bezpłatna pula uprawnień, z której mogą skorzystać wybrane przedsiębiorstwa działające w ramach systemu EUA, nie pokrywa całości rynkowego zapotrzebowania. Instalacje nieobjęte bezpłatnym przydziałem oraz te, które z różnych przyczyn nie są w stanie ograniczyć emisji do niezbędnego minimum, zmuszone są do kupowania uprawnień na wolnym rynku. Aby podnieść efektywność systemu, liczba uprawnień w darmowej puli z roku na rok jest pomniejszana.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Glapiński: NBP może sprzedać część złota, a zysk przeznaczyć na zbrojenia

NBP może sprzedać na giełdzie w Londynie część swoich zasobów złota, a nadwyżkę wynikającą z różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży przeznaczyć na zbrojenia - poinformował w środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Dziesiątki milionów na rozwój sosnowieckiej edukacji

Sosnowiec rozpoczyna modernizację pracowni zawodowych w szkołach. Tym razem miasto rozbuduje infrastrukturę w sześciu budynkach. Ponad 13 mln zł będzie pochodzić ze środków zewnętrznych. To kolejna cześć planu na rozwój sosnowieckiej oświaty.