Gospodarka: Unijny system handlu uprawnieniami został wprowadzony w 2005 r., wymaga reformy

fot: ARC

EUA zyskały na wartości. Średnia maksymalna wartość miesiąca - 7,63 euro - została zanotowana 13 maja. W kolejnych dniach europejskie jednostki zaczęły tracić na wartości...

fot: ARC

W środę, 25 listopada, ceny uprawnień do emisji CO2 po raz kolejny osiągnęły rekordowy poziom. Na zakończenie dnia wykres giełdowy wskazywał, iż za tonę uprawnień, emitenci będą musieli zapłacić blisko 75 euro. Wszystko wskazuje, że ten rekord szybko zostanie pobity. Warto przypomnieć, że pod koniec listopada 2020 roku ceny wahały się w okolicach 30 euro za tonę.

W ciągu roku ceny wzrosły o 170 proc. Do końca roku mogą osiągnąć pułap nawet 100 euro/tonę

Unijny system handlu uprawnieniami został wprowadzony w 2005 r. Miał przygotować Unię do wdrożenia Protokołu z Kioto. Obejmuje jedynie ok 40 proc. emisji CO2 – tych pochodzących z elektroenergetyki, ciepłownictwa, przemysłu i lotnictwa, co z perspektywy tych sektorów widziane jest jako niesprawiedliwe.

System handlu uprawnieniami funkcjonuje nie tylko w Unii. Podobne mechanizmy działają np. Chinach czy niektórych stanach USA. Różnią się od siebie zasadami funkcjonowania. To zaś sprawia, że w globalnej rywalizacji powstaje nierówna konkurencja: produkty obarczone niższą ceną CO2 niż w EU-ETS są tańsze.

Celem systemu ETS jest ograniczenie emisji. Dlatego też pula dostępnych na rynku uprawnień z roku na rok maleje, a co za tym idzie - ich cena rośnie. Środki pozyskane ze sprzedaży uprawnień przez państwa trafiają do ich budżetów.

Dyrektywa ETS wskazuje, że przynajmniej 50 proc. przychodów z puli podstawowej i 100 proc. z puli solidarnościowej powinno trafiać na cele klimatyczne. W pakiecie reform Fit for 55, które będą służyć do przygotowania mechanizmów wdrażania podwyższonego unijnego celu redukcyjnego na 2030 r., zapowiadana jest też reforma systemy EU ETS. Jedną z propozycji, nad którą pochyli się KE, jest opłata od emisji w transporcie i budynkach.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.

Uwaga rodzice! Ostatnie dni na gwarantowaną wypłatę 300 plus we wrześniu

ZUS przypomina o ważnej dacie. Rodzice i opiekunowie, którzy chcą otrzymać 300 zł na dziecko z programu „Dobry Start” jeszcze we wrześniu, muszą złożyć wniosek do końca sierpnia. Prawidłowo wypełniony formularz przesłany do ZUS w tym terminie daje pewność, że pieniądze trafią na konto przed końcem przyszłego miesiąca. ZUS wypłacił już świadczenia na kwotę 783 mln zł, w tym w województwie śląskim rodzice i opiekunowie w ramach wyprawki szkolnej otrzymali już ponad 91 mln zł.

Takie same warunki pod ziemią, różne emerytury. Posłowie zapytali resort pracy o przeliczniki dla dozoru górniczego

Przebywają w tych samych wyrobiskach, oddychają tym samym powietrzem i pracują w równie trudnych warunkach co górnicy na stanowiskach robotniczych. Do tego odpowiadają za bezpieczeństwo całej załogi. Mimo to Zakład Ubezpieczeń Społecznych traktuje pracowników dozoru ruchu oraz kadry technicznej podziemnych zakładów górniczych przy wyliczaniu emerytur inaczej niż pracowników na stanowiskach robotniczych. W tej sprawie w ministerstwie interweniowali posłowie ze Śląska