Gospodarka: Ten terminal jest wykorzystywany do przeładunków produktów ropopochodnych wytwarzanych w Możejkach

1594721783 orlenobajtek

fot: Orlen

Proces przejęcia kapitałowego Grupy Lotos przez PKN Orlen został zainicjowany w lutym 2018 r., podpisaniem Listu Intencyjnego ze Skarbem Państwa

fot: Orlen

ORLEN Lietuva, spółka z Grupy ORLEN, nabyła 100 proc. udziałów w litewskiej spółce Mockavos Terminalas, przejmując tym samym kontrolę nad jedynym kolejowym terminalem przeładunkowym przy granicy polsko-litewskiej. Jest on wykorzystywany do przeładunków produktów ropopochodnych wytwarzanych w rafinerii w Możejkach i przeznaczonych na polski oraz ukraiński rynek - czytamy w informacji prasowej.

- Naszym priorytetem, zgodnie ze strategią ORLEN2030, jest dynamiczny rozwój aktywów na Litwie i wzmacnianie pozycji rynkowej ORLEN Lietuva. To strategiczna spółka, która zarządza jedyną rafinerią w regionie bałtyckim, co ma kluczowe znaczenie dla jego bezpieczeństwa energetycznego. Przejęcie kolejowego terminala przeładunkowego w Mockavie, przy granicy z Polską, nie tylko zwiększy to bezpieczeństwo, ale usprawni także logistykę i będzie stanowiło gwarancję stabilnych dostaw paliw do Polski i na Ukrainę. Skorzysta na tym Koncern oraz gospodarki wszystkich tych państw – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN ORLEN.

Spółka przypomina, że terminal w Mockavie został wybudowany w 2017 r. Jego powierzchnia wraz z przyległymi gruntami wynosi ok. 40 ha. Łączna pojemność zbiornikowa terminala to 19 tys. m sześć., natomiast zdolności przeładunkowe szacowane są na 1,2 mln ton paliw płynnych rocznie. W przygotowaniu transakcji ORLEN Lietuva korzystała z usług doradczych PwC i PwC Legal.

- Z sukcesem sfinalizowaliśmy strategiczny dla przyszłości ORLEN Lietuva projekt. Dotąd korzystaliśmy z terminala w Mockavie w oparciu o umowę o współpracy z zarządzającą nim spółką. Przejęcie terminala oznacza dla nas konkretne oszczędności i wzrost niezależności, a w dalszej perspektywie także możliwość realizacji kolejnych ambitnych planów rozwojowych na terenie, na którym znajduje się terminal – mówi Michał Rudnicki, Prezes Zarządu ORLEN Lietuva.

Litewska spółka to jeden z filarów Grupy Kapitałowej ORLEN, generujący znaczące korzyści finansowe. W pierwszym kwartale tego roku ORLEN Lietuva osiągnęła przychody na poziomie 752,7 mln dolarów. Zyski wyniosły 23,6 mln dolarów netto, a EBITDA LIFO 17,9 mln dolarów. Dobre wyniki finansowe spółki to efekt m.in. realizacji innowacyjnych projektów i wdrożonych działań optymalizacyjnych w rafinerii Możejki.

- Rafineria pod względem wielkości przerobu ropy naftowej, który obecnie wynosi ok. 10 mln ton rocznie, jest drugą w Grupie Kapitałowej ORLEN, a także jedyną w krajach bałtyckich. Zajmuje powierzchnię ponad tysiąca hektarów, przez które przebiega ok. 2 tys. km rurociągów. Rafineria od początku istnienia przerobiła łącznie blisko 330 mln ton ropy. Produkty naftowe z Możejek dostarczane są nie tylko na rynek litewski, ale także m.in. na Łotwę, Estonię i do Polski - czytamy w komunikacie.

Zakład w Możejkach ma duże znaczenie dla polskiej oraz litewskiej gospodarki. To największa w kraju firma, zatrudniająca ok. 1,5 tys. pracowników, z których ponad 90% to mieszkańcy Możejek i okolicznych miejscowości. To także jeden z największych na Litwie eksporterów i podatników, który odpowiada za 15% wpływów do krajowego budżetu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.