Gospodarka: Te inwestycje są warte kilka miliardów dolarów

1647343924 rafineria orlen 17

fot: Orlen

Jeszcze w 2013 r. prawie cały wolumen surowca przerabianego w rafinerii w Płocku stanowiła ropa rosyjska, a obecnie już połowa pochodzi z innych kierunków

fot: Orlen

PKN ORLEN prowadzi obecnie rozmowy z Saudi Aramco i SABIC na temat możliwości współpracy w ramach inwestycji w różne obszary działalności petrochemicznej. Zakres trójstronnego porozumienia o współpracy ze stycznia br. zostanie rozszerzony o ocenę potencjalnego wspólnego rozwoju projektu kompleksu petrochemicznego obejmującego wielkoskalowy kraker parowy z mieszanym wsadem wraz z instalacjami pochodnymi, który byłby zintegrowany z rafinerią w Gdańsku. Ponadto PKN ORLEN i Saudi Aramco analizują w dalszym ciągu możliwe obszary współpracy w zakresie badań i rozwoju - czytamy w informacji prasowej.

– Możliwe inwestycje, których realizację analizujemy wspólnie z naszymi strategicznymi partnerami, w tym budowa wielkoskalowego krakera parowego wraz z instalacjami pochodnymi, to koszt rzędu kilku miliardów dolarów. Przed nami jeszcze pełne studium wykonalności, analizy techniczne i finalne decyzje inwestycyjne. Jeżeli ich wyniki okażą się pozytywne i zadowalające dla wszystkich stron, moglibyśmy docelowo wspólnie realizować projekty pozwalające nam w pełni zintegrować segment rafineryjny i petrochemiczny oraz wykorzystać możliwości rafinerii w Gdańsku. Połączenie doświadczeń grup kapitałowych PKN ORLEN, Saudi Aramco i SABIC, wiedzy i technologii oraz dostępu do rynków przy wykorzystaniu systematycznego wzrostu zapotrzebowania na petrochemikalia umożliwi wspólne zwiększanie wartości naszych firm. W ten sposób zbudujemy trwałe fundamenty współpracy i rozwoju na petrochemicznym rynku Europy Środkowej i nie tylko – mówi Daniel Obajtek, prezes Zarządu PKN ORLEN.

– Czekamy na dalszy ciąg prowadzonych z PKN ORLEN i SABIC prac, które mają na celu ocenę wspólnej inwestycji w wielkoskalowy kompleks petrochemiczny zintegrowany z rafinerią w Gdańsku – mówi Mohammed Y. Al-Qahtani, senior vice president, Downstream, Saudi Aramco.

PKN ORLEN prowadzi od czterech lat największe w swojej historii inwestycje petrochemiczne. Obejmują one m.in. rozbudowę Kompleksu Olefin III w Zakładzie Produkcyjnym w Płocku, kluczowy projekt w ramach strategicznego Programu Rozwoju Petrochemii i największą inwestycję petrochemiczną w Europie w ciągu ostatnich 20 lat. Przy budowie Kompleksu stosowane są najnowsze technologie, które pozwolą m.in. na wzrost efektywności energetycznej, w tym redukcję o 30 proc. emisji CO2 w przeliczeniu na tonę produktu.

- Inwestycja wpisuje się w połączenie PKN ORLEN i Grupy LOTOS, ponieważ to gdańska rafineria ma być dostawcą znacznego wolumenu produktów naftowych do wytwarzanych w Kompleksie petrochemikaliów. Mają być one bazą do produkcji wszelkiego rodzaju przedmiotów codziennego użytku, m.in. środków czystości i artykułów higienicznych oraz medycznych, a także włókien syntetycznych do produkcji odzieży czy masek ochronnych. Są również niezbędne do produkcji części samochodowych, elementów sprzętu AGD i urządzeń elektronicznych - informuje ORLEN.

Głównym elementem inwestycji w rozbudowę Kompleksu Olefin będzie budowa nowego krakera parowego. Moce istniejącego już krakera parowego wynoszą 640 tys. ton. Inwestycja zakłada zwiększenie jego rzeczywistych mocy produkcyjnych do 1 040 mln ton, czyli o ok. 60 proc. Całowita wielkość produkcji petrochemikaliów, która obecnie w Grupie ORLEN wynosi przeszło 5 mln ton, wzrośnie o ponad 1 mln ton.

- Z kolei w lipcu br. koncern podpisał umowę na przejęcie części biznesu związanej z produkcją i sprzedażą polietylenu LDPE, należącej do największego krajowego wytwórcy tworzyw sztucznych – spółki Basell Orlen Polyolefins, w której jest udziałowcem. Polietylen LDPE to produkt o szerokim zastosowaniu. Najczęściej wytwarza się z niego folie, worki, kanistry oraz opakowania do żywności. Zdolności wytwórcze przejętych aktywów wynoszą 100 tys. ton rocznie, co oznacza, że PKN ORLEN samodzielnie, jako jedyny w Polsce wytwórca polietylenu LDPE, pokryje ok. 1/3 krajowego zapotrzebowania na ten produkt - czytamy w informacji prasowej.

Popyt na produkty petrochemiczne będzie rósł, napędzany przez rosnącą liczbę ludności na świecie, wzrost gospodarczy oraz zmianę struktury zapotrzebowania na surowce wykorzystywane w przemyśle. Tendencja wzrostowa dotyczy także Polski, która zużywa corocznie coraz więcej tworzyw, przy czym ich konsumpcja na mieszkańca jest nadal znacząco niższa niż w krajach Europy Zachodniej. Według szacunków, do 2050 r. na świecie spodziewany jest wzrost zapotrzebowania na wysokomarżowe petrochemikalia aż o ok. 80 proc. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.