Gospodarka śmieciowa: nowe przepisy tuż po wakacjach

1496931576 henryk kowalczyk kprm

fot: KPRM

- Był to bezmyślny zakup za 11 mld zł w 2011 r. Rany trzeba będzie leczyć bardzo, bardzo długo - powiedział Henryk Kowalczyk o kopalni Sierra Gorda w Chile

fot: KPRM

1 września to realna data wejścia w życie przepisów mających uszczelnić gospodarkę odpadową w Polsce - ocenił w piątek, 8 czerwca, minister środowiska Henryk Kowalczyk. Ministerstwo Środowiska chce m.in. wzmocnić inspektorów środowiska i zwiększyć odpowiedzialność firm.

Kowalczyk poinformował na konferencji prasowej, że ministerstwo przygotowało dwa projekty nowelizacji ustaw: o Inspekcji Ochrony Środowiska i odpadach, które mają ukrócić nieprawidłowości w gospodarce odpadowej w Polsce. Resort liczy na to, że w przyszłym tygodniu pakiet zostanie przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów i następnie, w niedługim czasie, przez rząd.

Kowalczyk ocenił, że ustawy mogą zostać uchwalone jeszcze w lipcu, tak by weszły w życie od września.

- 1 września to realna data - ocenił szef resortu środowiska.

Wyjaśnił, że projekt noweli ustawy o odpadach zakłada m.in. wprowadzenie zabezpieczenia finansowego, kaucji, jaką przedsiębiorcy, chcący prowadzić działalność w sektorze odpadowym, będą musieli uiścić. Pytany o skutki finansowe ustawy dla firm, Kowalczyk uznał, że to kaucja będzie głównym kosztem wynikającym z projektowanych przepisów. Według niego wprowadzenie zabezpieczenia finansowego zwiększy wydatki firm o ok. 2 proc.

Głównym zadaniem kaucji jest zabezpieczenie samorządów przed porzucanymi odpadami. Nawet gdyby tak się stało, gminy będą miały środki na zagospodarowanie pozostawionych śmieci - tłumaczył Kowalczyk.

Projekt noweli odpadowej zakłada także: obowiązek prowadzenia monitoringu video na składowiskach; na wysypiskach nie będzie można składować śmieci dłużej niż rok. (obecnie jest to do trzech lat); firmy, ubiegając się o pozwolenie, będą musiały wykazać, że są właścicielami gruntu, na którym chcą prowadzić instalację; obowiązek dopuszczenia obiektu do użytkowania przez straż pożarną. Będzie też możliwość wydania odmownej decyzji na gospodarowanie odpadami, w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa. Wprowadzony będzie też tzw. wilczy bilet - w przypadku wcześniejszego skazania za przestępstwo przeciw środowisku.

Nowe przepisy zakładają ponadto, że to marszałkowie województw, a nie starostowie - jak dotychczas - będą wydawać zgody na składowanie odpadów. Marszałek będzie musiał jednak uwzględnić opinię wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska oraz straży pożarnej. Jeżeli organy te wydadzą opinię negatywną, nie będzie mógł zgodzić się na składowanie odpadów.

Kowalczyk wyjaśnił, że jest to pokłosie decyzji, jaką wydano w Zgierzu, gdzie przy negatywnych opiniach WIOŚ, starosta pozwolił na składowanie odpadów. Niedawno strażacy walczyli tam z ogromnym pożarem.

Za niezgodne z zezwoleniem postępowanie z odpadami grozić będzie kara administracyjna w wysokości od 1 tys. do 1 mln zł. Natomiast minimalna kara za brak zezwolenia na gospodarowanie odpadami wyniesie 10 tys. zł, przy maksymalnej wysokości 1 mln zł. Kara administracyjna obliczana ma być na podstawie objętości odpadów i odpowiedniej stawki, zależącej od klasyfikacji odpadów. Karane będzie też niedostarczenie odpadów na miejsce przeznaczenia lub do ich posiadacza - od 1 tys. do 100 tys. zł. Maksymalna kara za stwarzające zagrożenie postępowanie odpadami ma wzrosnąć do 5 lat więzienia, również do 5 lat więzienia ma grozić za niezgodne z przepisami postępowanie z odpadami.

Minister dodał, że w projekcie zabrania się także wwozu do Polski odpadów do unieszkodliwienia, czy odpadów komunalnych. Przez granice będzie można wwieźć tylko takie odpady, które służą do odzysku surowców wtórnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zagospodarować potencjał zlikwidowanej kopalni? Mają na to pomysł

Nieczynne szyby kopalniane zostaną wykorzystane jako system poboru i zatłaczania wód

Większość Polaków chce wyjechać na wakacje latem

Wyjazd na wakacje w lecie planuje 79 proc. Polaków, a połowa z nich nie opuści kraju - wynika z badania Polskiej Organizacji Turystycznej i Travelist. Uczestnicy badania szacują, że koszt wyjazdu w tym roku na jedną osobę wyniesie od 1001 do 2000 zł.

Transformacja ciepłownictwa w kierunku niższych emisji, przy stabilnych cenach ciepła?

Zmniejszenie poziomu emisji dwutlenku węgla przez sektor ciepłownictwa przy zachowaniu bezpieczeństwa dostaw ciepła i akceptowalnych cen dla odbiorców - to główny cel projektu uchwały o strategii ciepłownictwa, którego założenia opublikowano we wtorek.

Znieśli zakaz budowy nowych elektrowni jądrowych

Szwajcarski parlament zatwierdził zniesienie zakazu budowy nowych elektrowni jądrowych, obowiązującego od 2017 r. Kraj reaguje na przewidywany wzrost zużycia energii elektrycznej i obawy o bezpieczeństwo dostaw, zwłaszcza w miesiącach zimowych. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie ewentualnej budowy nowych bloków.