Gospodarka: Sejm znowelizował ustawę o elektromobilności

fot: Krystian Krawczyk

Jedną z barier upowszechniania się samochodów o napędzie elektrycznym w Polsce jest słabo rozwinięta infrastruktura ich ładowania

fot: Krystian Krawczyk

To nie jest ostatnia nowelizacja przepisów o elektromobilności - ocenia Maciej Mazur z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, odnosząc się do przyjętej w piątek przez Sejm noweli ustawy. Wyjaśnił, że brakuje np. przepisów przyspieszających proces przyłączania ogólnodostępnych ładowarek do aut.

Sejm znowelizował w piątek ustawę o elektromobilności. Nowela m.in. precyzuje zasady tworzenia stref czystego transportu. Przewiduje też, że z prawem jazdy kat. B będzie można prowadzić elektryczne samochody o masie do 4250 kg.

- Najważniejsze obecnie zadanie to doprowadzenie procesu nowelizacji ustawy do końca i jak najszybsze wejście jej w życie. Nie możemy już dłużej czekać - powiedział PAP Maciej Mazur z PSPA. Dodał, że już w 2018 roku, czyli zaraz po wejściu ustawy w życie wiadomo było, że nowelizacja jest konieczna.

Jak podkreślił, nowelizacja wprowadzi zupełnie nową perspektywę rozwoju infrastruktury prywatnej, w związku z implementacją dyrektywy nr 844. Nowe budynki - zarówno te użyteczności publicznej, jak też mieszkalne - będą musiały być przygotowane na rozwój elektromobilności. W budynkach już istniejących, po wejściu w życie nowych przepisów, powinno być łatwiej zainstalować ładowarkę - wyjaśnił.

Dodał, że zmiany zostaną wprowadzone także w obszarze infrastruktury ogólnodostępnej. Tyle że nie są one wystarczające, bo brakuje choćby przepisów dotyczących przyspieszenia procesu przyłączeniowego ładowarek.

- To oznacza, że z całą pewnością, ta nowelizacja ustawy o elektromobilności, nie będzie ostatnią - ocenił.

Jak zaznaczył, sukcesem jest, iż po wielomiesięcznych burzliwych dyskusjach zmieniono przepisy dot. Stref Czystego Transportu.

- Jest zatem szansa, że zafunkcjonują one faktycznie, a nie będą tylko zapisem na papierze - powiedział.

Według Mazura, jedną z ważniejszych zmian, która faktycznie przyśpieszy rozwój zeroemisyjnej logistyki, to zapis zwiększający dopuszczalną masę całkowitą pojazdów dostawczych napędzanych paliwami alternatywnymi z 3,5 do 4,25 ton, dla posiadaczy prawa jazdy kat. B. O tę zmianę długo walczyliśmy.

- Kolejną, jest wprowadzenie możliwości udzielania wsparcia finansowego w przypadku, gdy przedsiębiorca nie kupuje pojazdu, a korzysta z leasingu. Trzeba pamiętać, że jest to najpopularniejsza forma nabywania nowych pojazdów w Polsce - dodał ekspert.

Przypomniał, że nowelizacja wprowadza też definicję roweru wspomaganego elektrycznie, co umożliwi rozwój i wsparcie dla bardziej zróżnicowanych pojazdów elektrycznych zwłaszcza w miastach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.