Gospodarka: są środki na promocję polskiego górnictwa

fot: ARC

Na inwestycje w polskiej energetyce do 2020 r. potrzeba 160-180 mld zł

fot: ARC

Ministerstwo Gospodarki jest beneficjentem "Programu operacyjnego innowacyjna gospodarka", którego istotny element stanowi branżowy projekt promocji maszyn i urządzeń górniczych. Po raz pierwszy od kilkunastu lat rząd polski zamierza przeznaczyć spore środki na promocję tej gałęzi przemysłu. Do dyspozycji resortu jest 13 mln zł.

Program potrwa do wiosny 2014 roku. W tym czasie Konsorcjum Górnictwo Polskie, w skład którego wchodzą: Krajowa Izba Gospodarcza, Polska Technika Górnicza oraz Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa, przeprowadzi szereg działań w ramach spójnego planu promocji branży górniczej w kraju i za granicą. Kampania obejmuje swym zasięgiem takie kraje jak: Rosja, Indie, Chiny, Chile, Kazachstan, Argentynę i Wietnam.

Firma uczestnicząca w programie może uzyskać do 75 proc. refundacji wydatków poniesionych z tytułu udziału w imprezach targowych, lecz pod warunkiem, że zadeklaruje udział przynajmniej w połowie zaplanowanych zdarzeń promocyjnych. Refundacji podlegają m.in.: wynajem powierzchni wystawienniczej, zabudowy jej powierzchni, transport i spedycję eksponatów, wreszcie wydatki na promocję, opłacenie kosztów podróży i hoteli.

Obecnie Ministerstwo Gospodarki przyjmuje wnioski od przedsiębiorców, którzy mają zamiar wziąć udział w programie. Kopie zgłoszeń należy kierować również do Krajowej Izby Gospodarczej, lidera Konsorcjum.

Lista zakwalifikowanych podmiotów znana będzie najpóźniej we wrześniu br.

Pierwsza misja gospodarcza przedstawicieli producentów maszyn i urządzeń górniczych uda się w grudniu br. do Chin.

Warto również wspomnieć, że we wrześniu br. polskie firmy branży górniczej zaprezentują się na targach w Doniecku.

- Ukraina nie jest objęta programem promocyjnym, ale zainteresowanie tym kierunkiem jest spore, dlatego na Ukrainę warto będzie się wybrać - zapewnia Agata Borkowska-Zielińska, wiceprezes Polskiej Techniki Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.