Gospodarka: Presję popytową w 2022 r. wzmocnią w Polsce efekty programu Polski Ład

fot: Krystian Krawczyk

GUS dokonał corocznego przeliczenie koszyka zakupowego i zmian w systemie wag. Różnice w wydatkach były znaczące w porównaniu do lat ubiegłych

fot: Krystian Krawczyk

Silniejsze odbicie konsumpcji nastąpi w drugiej połowie tego roku - ocenili ekonomiści ING w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS. Ich zdaniem dodatkowo presję popytową w 2022 r. wzmocnią w Polsce efekty programu Polski Ład i środki z unijnego Funduszu Odbudowy.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w maju br. wzrosła o 29,8 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 0,8 proc.

- Ekonomiści banku zwrócili uwagę, że w ujęciu mdm po oczyszczeniu z sezonowości przemysł wzrósł o 0,8 proc. wobec 0,4 proc. spadku w kwietniu. To relatywnie dobry wyniki, choć odbicie mogło być silniejsze - ocenili Rafał Benecki i Dawid Pachucki z ING.

Zwrócili uwagę, że skale odbicia na efekcie otwarcia równoważyły w maju rekordowe bariery w dostępie do sprzętu, materiałów i surowców zgłoszonych przez firmy przetwórcze.

- W tym pojedynku wygrał efekt otwarcia gospodarki - stwierdzili.

Dodali, że dane w ujęciu mdm pokazują, że działanie zakłóceń najbardziej widoczne jest w produkcji samochodów.

- Miękki wskaźniki np. PMI, w tym silny wzrost zamówień krajowych wskazuje na mocne odbicie w kolejnych miesiącach - ocenili.

W ich ocenie w ujęciu rdr wysokie tempa wzrostu wobec niskiej bazy z maja 2020 r. widać w produkcji pojazdów samochodowych (+103,9 proc. rdr), komputerów (+70,2,4 proc. rdr) czy mebli (+41,8 proc. rdr).

- Sektory eksportowe wciąż korzystają na globalnym przesunięciu popytu na dobra trwałego użytku wsparte w ostatnich miesiącach poprawą koniunktury na świecie i w kraju - zaznaczono w komentarzu.

Benecki i Pachucki zwrócili uwagę, że dane GUS wskazują na kontynuację w ujęciu rdr odbicia produkcji dóbr konsumpcyjnych trwałych, która wzrosła o 49,4 proc. rdr, dóbr inwestycyjnych o 51,3 proc., a zaopatrzeniowych o 34,2 proc.

Jak wskazali, efektowi otwarcia gospodarek i związanymi z tym zaburzeniami na linii popyt-podaż towarzyszy silna presja kosztowa w firmach.

- Zmusza to firmy do podnoszenia cen wyrobów gotowych - podano.

Zaznaczyli, że kosztowy ostatnio charakter inflacji w Polsce wkrótce powinien mieć więcej źródeł popytowych. Silniejsze odbicie konsumpcji zobaczymy w 2 połowie 2021 r. - ocenili ekonomiści.

Ich zdaniem dodatkowo presję popytową w 2022 r. wzmocnią w Polsce keynesowskie efekty Polskiego Ładu i środków z unijnego Funduszu Odbudowy.

- Średnioroczny CPI w 2021 wyniesie 4,3 proc. rdr., w 2022 r. 3,8 proc. rdr - prognozują Benecki i Pachucki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street małe zmiany, rynek czekał na wyniki Nvidii

Środa na Wall Street zakończyła się małymi zmianami głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów były najnowsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych. Rynek czekał też na publikację wyników kwartalnych przez Nvidię, co nastąpi po zamknięciu sesji.

Państwowy gigant chce kontynuować podwyższanie kapitału zakładowego

Grupa Azoty chce kontynuować proces podwyższenia kapitału zakładowego poprzez emisję do około 33,7 mln akcji - poinformowała w środę Grupa. Wiceprezes Azotów Jacek Podgórski wskazał, że emisja jest częścią szerszego planu odbudowy stabilności finansowej Grupy.

Domański o G20: Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański ocenił w środę, że Polska powinna współtworzyć zasady światowego porządku. Jak podkreślił, szansą na to jest uczestnictwo naszego kraju w pracach grupy G20 także w nadchodzących latach, o co zabieg rząd.

Możliwa specustawa w sprawie gigafabryki AI w Polsce

Jeśli projekt gigafabryki AI w Polsce zostałby zaakceptowany przez Komisję Europejską, możliwe będzie stworzenie specustawy, która przyspieszyłaby procedury związane z uruchomieniem centrum mocy obliczeniowej - poinformował PAP wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.