Gospodarka: Powrót na ścieżkę rozwoju w 2021 r.

fot: Maciej Dorosiński

Zniesienie wiz to dobra wiadomość dla turystów

fot: Maciej Dorosiński

Globalna gospodarka powróci na ścieżkę rozwoju w 2021 r.; po okresie zamrożenia rynków wzrost jest nierównomierny - wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Ocenili, że np. hotelarstwo, turystyka mogą borykać się z kryzysem przez dłuższy czas.

PIE zwrócił uwagę, że ponad 3/4 gospodarek na świecie otworzyło się już po okresie zamrożenia, które wprowadzono w celu przeciwdziałania skutkom pandemii.

"Zamknięcie się gospodarek przyniosło największą recesję od czasów wielkiego kryzysu lat 30. XX wieku" - zaznaczyli analitycy, powołując się na dane MFW. Część otwartych państw zaczyna odzyskiwać siły, jednak nie jest pewne, czy w pełni i jak szybko staną na nogi oraz jaki wpływ na poszczególne sektory będzie miał lockdown - dodali.

Po otwarciu gospodarek wzrost aktywności jest nierównomierny - wskazało PIE. Stłumiony popyt prowadzi do wzrostu wydatków w niektórych sektorach, np. handlu detalicznym, natomiast sektory wymagające kontaktu między ludźmi, takie jak hotelarstwo, podróże, turystyka, pozostają i mogą nadal pozostawać przez dłuższy czas w depresji.

"Kraje uzależnione gospodarczo od takich sektorów będą odczuwały dotkliwiej skutki kryzysu" - czytamy w "Tygodnika Gospodarczego PIE".

W porównaniu do wcześniejszych prognoz, MFW przewiduje głębszą depresję w 2020 r. i powolne odzyskiwanie sił w 2021 r. O 1,9 pkt. proc. obniżono, w stosunku do kwietniowej, prognozę dla świata w 2020 r. (z -3 proc. do -4,9 proc) i o 0,4 pkt. proc. dla 2021 r. (z 5,8 proc. do 5,4 proc.), co odpowiada kwocie 12 bln dol. w ciągu dwóch lat. Średnia prognoza dla gospodarek rozwiniętych obniżona została o 1,9 pkt. proc. w 2020 r. i podwyższona o 0,3 pkt. proc. dla 2021 r.; zaś dla gospodarek wschodzących i rozwijających się obniżona w obydwu latach odpowiednio o 2 i 0,7 punkty proc.

Analitycy zwrócili uwagę, że globalny zasięg kryzysu "rzutuje na perspektywy ożywienia w gospodarkach uzależnionych od eksportu". W 2020 r. przewidywane jest "zsynchronizowane głębokie pogorszenie koniunktury gospodarczej". Ze szczególnie dotkliwym pogorszeniem warunków gospodarczych mają się zmagać rynki wschodzące i rozwijające się (z wyłączeniem Chin).

Według prognoz MFW, na które powołuje się PIE, przewiduje się też najwyższy w historii poziom długu publicznego w stosunku do PKB, zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się.

"Wśród czynników obniżających prognozy gospodarcze dla krajów i świata znalazło się ryzyko związane z rozwarstwieniem między rynkiem rzeczywistym a rynkiem finansowym" - czytamy.

Globalne wsparcie fiskalne z jednej strony zapobiegło kryzysowi finansowemu, ale z drugiej może prowadzić do podejmowania nadmiernego ryzyka przez uczestników życia gospodarczego.

"Realne zagrożenie ponownego wybuchu epidemii przy braku medycznych rozwiązań może zablokować lub znacząco spowolnić wzrost gospodarczy" - stwierdził PIE.

Analitycy podkreślili, że nasz kraj jest jednym z nielicznych państw, którym MFW nie zmienił prognozy na lata 2020 i 2021 i w aktualizacji prognoz perspektyw gospodarczych dla Polski wynoszą one, odpowiednio, -4,6 proc. i 4,2 proc.

"Polska przeszła pierwszą fazę walki z kryzysem i po najmocniejszym załamaniu gospodarki w kwietniu, w maju widać już odbicie wskaźników, m.in. sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej oraz prognozowana jest kontynuacja odbicia w kolejnych miesiącach" - wskazał PIE.

Analitycy zastrzegli, że obawy o realizację przewidywań jednak pozostają - zwłaszcza, jeśli spojrzymy na utrzymującą się krzywą dziennych zachorowań na Covid-19.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.