Gospodarka: Porozumienie w Brukseli to mapa drogowa dla zwalczenia kryzysu

1456490496 bigsize tgz ut 7986 1920x1281

fot: europolgaz.com.pl

Gaz gorszej jakości płynący jamalską rurą z Rosji przez Białoruś i Polskę do Niemiec nie nadaje się do użytku w Polsce, bo nie ma u nas specjalnej osuszalni, która znajduje się na terenie Niemiec

fot: europolgaz.com.pl

Przywódcy krajów Unii Europejskiej wypracowali w Brukseli kompromis w kwestii, co dalej z kryzysowym pakietem energetycznym. W tym tygodniu przedstawiła go Komisja Europejska. Polskie propozycje interwencji w rynek gazu i limitu dla cen hutrowych blokował Olaf Scholz, kanclerz Niemiec. Przychylna im była m.in. Francja. Wygrała opcja polska.

Unijni przywódcy zakończyli w nocy z 20 na 21 października kolejną debatę na temat reakcji na kryzys energetyczny.

- Mamy porozumienie w sprawie energii. Istnieje silne i jednomyślne zobowiązanie do wspólnego działania - powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel na konferencji prasowej po szczycie w Brukseli.

Z kolei Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej, dodała, że mamy teraz bardzo dobrą i solidną mapę drogową, aby dalej pracować nad tematem cen energii.

Unijni przywódcy podkreślają, że zostało osiągnięte porozumienie w sprawie energii, istnieje silne i jednomyślne zobowiązanie do wspólnego działania, aby osiągnąć trzy cele: niższe ceny, gwarancje bezpieczeństwa dostaw i kontynuację prac w celu zmniejszenia popytu.

- To dobre dla Polski kokluzje. Przede wszystkim ustalenie cen gazu. Rozmawialiśmy też o dobrowolności zakupów, nasz postulat został uwzględniony. To duży sukces Polski, zbudowaliśmy koalicję z innymi państwami - premier Mateusz Morawiecki, skomentował prace KE 

Od września wspólne apele w sprawie  limitu cen stosowały Włochy, Polska, Belgia i Grecja. Blokowały to Niemcy i Węgry. Te pierwsze twierdząc, że odgórne limitowanie ceny może zniechęcić m.in. konsumentów gazu do oszczędzania i spowodować, że eksporterzy tego deficytowego paliwa odwrócą się od Europy. Pozostałe kraje argumentowały, że o ile silne Niemcy poradzą sobie w kryzysie, to inne, słabsze gospodarczo kraje już niekoniecznie.

Po wielogodzinnych negocjacjach kanclerz Scholz odblokował drogę do prac na tymczasowym limitem ceny. Miałby on być  wprowadzany jedynie w kryzysowych sytuacjach. Dalsze prace będą się toczyć w przyszłym tygodniu na szczeblu ministerstw 27 krajów Unii.

Polski rząd sprzeciwia się obowiązkowej solidarności w kontekście kryzysu energetycznego. Przekonuje, że Polska będzie gotowa dzielić się gazem, ale dobrowolnie. Zdaniem rządu Mateusza Morawieckiego jesteśmy zabezpieczeni dzięki Baltic Pipe, importowi LNG oraz krajowemu wydobyciu gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.