Gospodarka: Polski przemysł zanotował najlepsze wyniki w całej Unii Europejskiej

fot: Krystian Krawczyk

Pracownik produkcji zarabia średnio 3,4 tys. zł brutto. Inżynier produkcji - 6,6 tys. zł brutto

fot: Krystian Krawczyk

Polski przemysł miał się nieźle nawet podczas jesiennego lockdownu. Ale w marcu przemysł wystrzelił. Firmy zatrudniają na potęgę, a wiele z nich już zgłasza problem z pozyskaniem kadr - informuje sobotnia Gazeta Wyborcza.

Jak przypomina gazeta, według danych z Eurostatu opublikowanych we wrześniu 2020 r. polski przemysł zanotował najlepsze wyniki w całej Unii Europejskiej. Oprócz Polski jeszcze tylko w Portugali produkcja przemysłowa była na plusie. Do końca roku polski przemysł był nad kreską - pisze dziennik.

Co prawda produkcja przemysłowa w styczniu 2021 r. wzrosła w ujęciu rocznym o 0,9 proc., ale w porównaniu z poprzednim miesiącem spadła o 5,1 proc. Luty też był gorszy od oczekiwań. Prognozowano około 4,5-proc. wzrost, tymczasem z danych GUS wynika, że przemysł rok do roku urósł zaledwie 2,7 proc.

- Tym bardziej nikt nie spodziewał się tak dobrego wyniku w marcu. Nawet analitycy przecierali oczy ze zdumienia. Z danych GUS wynika, że produkcja przemysłowa urosła wówczas aż o 18,9 proc. rok do roku i 18,6 proc. w porównaniu z lutym. To historyczny rekord - czytamy.

Gazeta wskazuje, że w branży przemysłowej zapotrzebowanie na pracowników jest duże. Tak duże, że w większości regionów kraju branża produkcyjna zaczyna sygnalizować trudności ze znalezieniem odpowiednich kandydatów - podaje.

- Dotyczy to przede wszystkim stanowisk, na których potrzebni są pracownicy o określonych kwalifikacjach technicznych, ale już są takie miejsca, jak Wielkopolska, Śląsk, Dolny Śląsk, gdzie brakuje także chętnych na podstawowe stanowiska - powiedział GW rzecznik prasowy agencji rekrutacyjnej Randstad Polska Mateusz Żydek.

Rozwiązaniem byłoby pozyskanie kandydatów z innych regionów kraju, szczególnie tych, gdzie poziom bezrobocia jest wyższy, ale specyfiką polskiego rynku pracy jest niechęć Polaków do relokacji - ocenił Żydek.

Dziennik podaje również, że z danych portalu Wynagrodzenia.pl wynika, że pracownik produkcji zarabia średnio 3,4 tys. zł brutto. Inżynier produkcji - 6,6 tys. zł brutto. Operator maszyny - 4,2 tys. zł brutto. Takie też stawki można aktualnie znaleźć w ogłoszeniach. Na horyzoncie widać jednak podwyżki. Firmy, chcąc przyciągnąć pracowników będą na nie skazane - dodaje GW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.