Gospodarka: Polski Ład zawiera ponad 100 inicjatyw

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek rano kursy euro i dolara trzykrotnie mocno szły w górę

fot: Krystian Krawczyk

Najważniejsze koszty Polskiego Ładu wynoszą ok. 34 mld zł - wynika z czwartkowej wypowiedzi wiceministra finansów Piotra Patkowskiego dla Wirtualnej Polski. Nie wykluczył on, że pojawią się kolejne programy, które mogą zmienić te szacunki.

- Polski Ład zawiera ponad 100 inicjatyw, więc część z nich dopiero się szacuje, ale najważniejsze zmiany jeśli chodzi o kwestie ubytku PIT to jest ok. 22 mld zł dla całego sektora, dodatkowo przewidujemy ok. 4-4,5 mld zł kosztów z tego pakietu ulg dla małych i średnich przedsiębiorstw w ramach ulg Morawieckiego, czyli to jest 4,5 mld zł, które nie wpłynie do budżetu, ale zostanie w kieszeniach małych i średnich przedsiębiorców. Do tego około 2 mld zł na projekty pani minister Maląg i pani minister Sochy i ok. 2,5 mld zł na program mieszkaniowy, zapowiedziany w Polskim Ładzie, plus 3 mld zł subwencji inwestycyjnej dla samorządów. To są te najważniejsze koszty, natomiast myślę, że jeszcze jakieś programy będą dochodziły - powiedział wiceminister finansów Piotr Patkowski w programie To się liczy w Wirtualnej Polsce.

Stwierdził także, że projekty ustaw będą gotowe zgodnie z zapowiedziami premiera Mateusza Morawieckiego.

- Projekty chcemy pokazać w tym miesiącu. To będą przed wszystkim projekty związane z najważniejszymi zmianami podatkowymi, czyli kwotą wolną od podatku dla osób zatrudnionych na umowę o pracę a także dla emerytów, oraz zmiany zapowiedziane przez premiera Morawieckiego w zeszłą środę, czyli ten szeroki pakiet ulg Morawieckiego dla małych i mikroprzedsiębiorstw, szczególnie związanych z zachętą do przechodzenia na opodatkowanie w formie ryczałtu - powiedział Piotr Patkowski w programie Wirtualnej Polski.

Stwierdził on, że w resorcie trwają prace nad ulgą dla klasy średniej, która ma uchronić lepiej zarabiające osoby przed wzrostem opodatkowania.

- Koncepcja została opracowana, myślimy o czymś na kształt podobny do kosztów uzyskania przychodów. Osoby zarabiające do 11-12 tys. zł otrzymają nową ulgę, wskutek czego ich obciążenie podatkowe nie wzrośnie ze względu na brak możliwości odliczenia składki zdrowotnej - powiedział wiceminister finansów.

Patkowski powiedział także, że nie jest planowane wprowadzenie podatku katastralnego.

- Nie planujemy podatku katastralnego. Istotną kwestia przy wychodzeniu z pandemii jest niewprowadzanie nowych obciążeń ani danin publicznych i o tym bardzo wyraźnie mówił minister finansów Tadeusz Kościński. Podatek katastralny nigdy do tej pory nie był rozważany w Ministerstwie Finansów za rządów Prawa i Sprawiedliwości i takie prace w tym momencie się nie toczą - powiedział wiceminister Patkowski.

Stwierdził on także, że resort finansów jest gotów na umorzenie podatku od pomocy dla przedsiębiorstw, które korzystały z tarcz antykryzysowych. Przy obecnym stanie prawnym przedsiębiorcy powinni zapłacić podatek od tej części pomocy, która została albo zostanie umorzona.

- Jako MF jesteśmy gotowi na takie umorzenie i myślę, ze takie decyzje zapadną wkrótce, zapewne jeszcze w tym miesiącu. Ale to będzie zapowiadane na wyższym poziomie politycznym - powiedział Patkowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.