Gospodarka: Polska w czołówce Europy

fot: Maciej Dorosiński

Ostatnie lata są niezwykle dobre dla naszej gospodarki; włączenie Polski do rankingu krajów rozwiniętych FTSE Russell jest m.in. tego dowodem - zaznaczyła Jadwiga Emilewicz

fot: Maciej Dorosiński

- Według wstępnych szacunków GUS wzrost gospodarczy w Polsce w 2018 r. wyniósł 5,1 proc.; to jeden z najlepszych wyników w Europie - skomentowała czwartkowe dane GUS minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

Produkt Krajowy Brutto wzrósł w 2018 r. o 5,1 proc., po wzroście o 4,8 proc. w 2017 r. - podał w szacunku Główny Urząd Statystyczny.

- Polska gospodarka wciąż w czołówce. Po bardzo dobrym 2017 r., 2018 r. jest jeszcze lepszy. Według wstępnych szacunków GUS, wzrost gospodarczy wyniósł 5,1 proc. (po trzech kwartałach to 5,2 proc.). To jeden z najlepszych wyników w Europie - poinformowała Emilewicz.

- Należy zaznaczyć, że solidne fundamenty polskiej gospodarki okazały się odporne w obliczu pogarszającej się sytuacji w naszym najbliższym otoczeniu, tj. większego od oczekiwanego spowolnienia gospodarczego w strefie euro, w szczególności w Niemczech czy narastającej niepewności związanej ze sposobem, w jaki Wielka Brytania opuści Unię Europejską - dodała.

Zdaniem minister, główną siłą napędową naszej gospodarki pozostała konsumpcja prywatna, która w całym 2018 r. wzrosła o 4,5 proc. (r/r). Dobra sytuacja gospodarstw domowych wspierana jest również przez: wzrost wysokości przeciętnych wynagrodzeń (w 2018 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 7,1 proc.); niską stopę bezrobocia (w XII 2018 r. stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła 5,8 proc.); relatywnie niską inflację (w 2018 r. wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych wyniósł 1,6 proc.), co zwiększa ich siłę nabywczą.

Emilewicz uważa, że w 2018 r. wyraźnie widoczny był także oczekiwany wzrost inwestycji prywatnych i publicznych (nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 7,3 proc.), co świadczy m.in. o zwiększonej aktywności przedsiębiorstw w tej sferze.

Według minister oznacza to, że polska gospodarka weszła w 2019 r. w bardzo dobrej kondycji.

- Jeśli chodzi o prognozy na ten rok, oczywiście chciałabym, aby udało nam się powtórzyć wynik z 2018 r. I wierzę w siłę polskich przedsiębiorców. Jednak realnie patrząc - zgodnie z cyklem koniunkturalnym i w ślad za globalnym spowolnieniem, oczekujemy, że w bieżącym roku nasza gospodarka będzie łagodnie wyhamowywać - do wzrostu o około 4 proc., co wciąż jest bardzo solidnym wzrostem (według ustawy budżetowej 3,8 proc.) - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.