Gospodarka: PGE Paliwa importuje węgiel tylko i wyłącznie od sprawdzonych kontrahentów

fot: Krystian Krawczyk

W 2021 r. zużycie węgla w gospodarstwach domowych wyniosło 7,4 mln t

fot: Krystian Krawczyk

PGE Paliwa, spółka z Grupy PGE, rozpoczęła sprzedaż importowanego węgla do określonej grupy odbiorców – klientów instytucjonalnych (np. szpitali, szkół, ośrodków zdrowia, domów pomocy społecznej), przedsiębiorców, którzy w swojej działalności zawodowej wykorzystują węgiel (w tym gospodarstwa rolne lub gospodarstwa ogrodnicze) oraz pośredniczących podmiotów węglowych. Cena węgla opałowego typu ekogroszek/groszek lub orzech to około 2100 zł netto plus VAT plus akcyza dla podmiotów nieobjętych zwolnieniem. Cena węgla typu miał energetyczny to około 1700 zł netto plus VAT plus akcyza dla podmiotów nieobjętych zwolnieniem. Minimalny wolumen dostawy wynosi około 25 ton i wielokrotność tej ilości - czytamy w komunikacie prasowym.

- Grupa PGE to ważny element bezpieczeństwa energetycznego państwa. Decyzją premiera Mateusza Morawieckiego zostaliśmy zobligowani do zapewnienia odpowiedniej ilości węgla na potrzeby sektora komunalnego i odbiorców indywidualnych. Wywiązujemy się ze swojego zadania i rozpoczynamy dystrybucję sprowadzonego węgla - mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej. 

- Przypominam, że PGE Paliwa importuje węgiel tylko i wyłącznie od sprawdzonych kontrahentów. Każdy transport poddawany jest kontroli jakości węgla zarówno w porcie nadania, jak i w porcie odbioru. Badania jakości węgla wykonywane są przez niezależne, akredytowane laboratoria. Ich wyniki są potwierdzone certyfikatem – dodaje Wojciech Dąbrowski.

Szczegóły oferty PGE Paliwa, niezbędne informacje i formularz zamówienia znajdują się na stronie www.gkpge.pl/zakup-wegla. Nie ma możliwości złożenia zamówienia drogą telefoniczną, ale uruchomiona została dedykowana sprzedaży węgla infolinia.

Po uzupełnieniu formularza na stronie www, tj. złożeniu zapytania o ofertę, pracownik Działu Handlowego PGE Paliwa skontaktuje się z klientem w celu przedstawienia szczegółowej oferty i podpisania umowy sprzedaży węgla. Transport węgla jest po stronie odbiorcy. Węgiel będzie do odbioru we wskazanym przez PGE Paliwa miejscu. Ustalenie czasu i miejsca odbioru nastąpi telefonicznie po kontakcie przez PGE Paliwa.

W komunikacie czytamy, że w czerwcu br. spółka PGE Paliwa skontaktowała się z 350 ciepłowniami w Polsce z informacją o możliwości złożenia oferty na zakup paliwa dla systemów ciepłowniczych. Dodatkowo, w sierpniu br., spółka wysłała pismo do ponad 2,8 tys. jednostek samorządu terytorialnego, w którym przekazała informację o możliwości zakupu węgla od PGE Paliwa na potrzeby lokalnych ciepłowni i elektrociepłowni, a we wrześniu br. przypomniała o możliwości rejestracji spółek komunalnych jako pośredniczących podmiotów węglowych upoważnionych do zakupu i sprzedaży węgla mieszkańcom gminy.

- Zwracam się do wszystkich wójtów, starostów, aby spółki komunalne działające na Państwa terenie rejestrowały się jako pośredniczący podmiot węglowy. Dzięki temu będą mogły kupować węgiel sprowadzany przez PGE Paliwa i sprzedawać go mieszkańcom Państwa gminy. W ten sposób zapewnią Państwo mieszkańcom możliwość szybkiego zakupu węgla na cele opałowe - mówi Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.