Gospodarka: opłata emisyjna a wzrost cen

fot: ARC

Inflacja lekko w górę

fot: ARC

- Wprowadzenie tzw. opłaty emisyjnej wpłynie na wysokość cen, a tym samym na inflację, choć ten wpływ nie musi być silny - mówił w poniedziałek, 11 czerwca, w Radiu TOK FM członek Rady Polityki Pieniężnej Jerzy Osiatyński.

- Tak jest, niezależnie od tego, co mówią koncerny paliwowe, które także mają swoje powiązania z rządem, w moim przekonaniu to zostanie przeniesione na ceny - powiedział Osiatyński pytany programie "Ekonomia, Kapitał, Gospodarka" w Radiu TOK FM, czy wprowadzenie tzw. opłaty emisyjnej wpłynie na inflację. Dodał zarazem, że "ten wpływ nie musi być silny".

Członek RPP powiedział też, że "jest rzeczą bardzo niedobrą dla finansów publicznych, kiedy zaczyna się malować pieniądze, te pieniądze mają być na to, tamte pieniądze mają być na tamto, inne pieniądze na coś innego".

- Efekt będzie taki, od którego od wielu lat z różnym skutkiem próbujemy uciec, mianowicie że jest w budżecie 70 czy 80 proc. wydatków sztywnych, bo one są przeznaczone na konkretne cele - mówił Osiatyński.

- Wydatki z budżetu państwa powinny być realizowane z bieżących dochodów budżetu państwa bez takiego wiązania konkretnych dochodów z konkretnymi wydatkami - dodał.

W środę Sejm uchwalił ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych, która wprowadza m.in. opłatę emisyjną od paliw. Ustawa zakłada stworzenie Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT) oraz wprowadzenie opłaty emisyjnej, z której finansowane mają być projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. Środki z opłaty w 85 proc. mają trafić do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a w 15 proc. - do FNT. Opłata wyniesie 80 zł od każdego 1 tys. litrów paliwa, który trafi na rynek w naszym kraju. W Ocenie Skutków Regulacji projektu ustawy wskazano, że w 2019 r. rząd planuje dzięki nowelizacji zebrać 1,7 mld zł, z czego do FNT trafi 340 mln zł. Natomiast w ciągu 10 lat przychody FNT mają wynieść 6,75 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.

Sąd oddalił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję środowiskową wydaną na potrzeby budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - podały w czwartek Polskie Elektrownie Jądrowe.

Kolejny rekord popytu na węgiel w 2026 roku. Ceny w górę przez kryzys gazowy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton.