Gospodarka: Europa ma odrobić straty w 2022 r., USA nieco wcześniej

fot: Krystian Krawczyk

Ekonomiści uważają, że nadwyżka oszczędności nadal będzie wynosić średnio około 40 proc. powyżej poziomów sprzed kryzysu pod koniec 2021 r.

fot: Krystian Krawczyk

Światowe PKB wzrośnie o 5,1 proc. w 2021 r., a w 2022 r. o 4 proc. - wynika z analiz Euler Hermes i Allianz Research. Za odbiciem stoi ekspansywna mieszanka polityk gospodarczych wielu krajów, w tym realizacja szczepień; Europa odrobi straty w horyzoncie 2022 r.; USA w drugiej połowie br.- dodano.

Globalne ożywienie jest na dobrej drodze, chociaż jest uzależnione od kluczowych elementów - różnych w poszczególnych krajach, łącznie dając wzrost globalnego PKB o 5,1 proc. w 2021 r., a w 2022 o 4 proc. - poinformowali w piątkowym, 16 kwietnia,  komunikacie ekonomiści Euler Hermes i Allianz Research.

Ich zdaniem, za jedną czwartą wartości tego ożywienia stoją Stany Zjednoczone, podczas gdy Chiny - które dały pierwszy impuls odbudowy jeszcze w 2020 - w mniejszym już stopniu przyczyniać się będą do wzrostu z powodu stopniowego odchodzenia od akomodacyjnej (wspierającej wzrost, m.in. tanim kredytem) polityki gospodarczej.

Ekonomiści Euler Hermes i Allianz Research uważają, że za odbiciem stoi ekspansywna mieszanka polityk gospodarczych wielu krajów, ale powszechność planów wsparcia nie oznacza równomiernego odbicia.

W ich opinii ryzyko związane z wykonaniem planu szczepień pozostaje kluczowym czynnikiem różnicującym między krajami, a tempo kampanii szczepień to powrót do zdrowia z różnymi prędkościami, co utrzymuje rozbieżności pomiędzy krajami na wysokim poziomie.

Ich zdaniem, przy obecnym tempie szczepień Stany Zjednoczone i Wielka Brytania osiągną odporność stadną w maju, ale w Europie przy obecnym tempie prawdopodobnie nie stanie się to przed jesienią. Z drugiej strony większość rządów przyspiesza tempo szczepień, aby osiągnąć odporność stadną w okresie letnim.

Dlatego Europa odrobi straty w Covid-19 dopiero w horyzoncie 2022 r. podczas gdy USA w drugiej połowie 2021 r. - czytamy.

Ekonomiści uważają, że nadwyżka oszczędności nadal będzie wynosić średnio około 40 proc. powyżej poziomów sprzed kryzysu pod koniec 2021 r.

W stosunkowo optymistycznym scenariuszu, dotychczasowe oszczędności gospodarstw domowych powinny częściowo przełożyć się na wydatki konsumentów na poziomie +1,5 proc. PKB w Europie i ponad +3 proc. w USA w 2021 r. Do tego można dodać prawie taką samą kwotę na inwestycje i konsumpcję za granicą (turystyka), jeśli na rynku będzie zaufanie - napisano.

Ekonomiści Euler Hermes i Allianz Research szacują, że około 163 mld euro mogłoby zostać przekształcone w konsumpcję prywatną w strefie euro, co odpowiada 30 proc. nadwyżki oszczędności Covid-19. W USA spodziewają się, że w 2021 r. wydane będzie więcej - odpowiednio 50 proc. zgromadzonych nadwyżek oszczędności z powodu wcześniejszego poluzowanie ograniczeń i silniejszych impulsów fiskalnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.