Czeka nas kolejna bitwa o polskie interesy w Brukseli

fot: ARC

- Na najbliższym szczycie klimatycznym Polska będzie gościła przedstawicieli prawie 200 państw. Spodziewanych jest ok. 30 tys. uczestników, w tym wielu polityków wysokiego szczebla, a także przedstawicieli branż energetycznych czy instytucji finansowych - zauważa Jadwiga Wiśniewska

fot: ARC

Do unijnego budżetu ma trafiać aż 30 proc. przychodów ze sprzedaży przydzielonych krajom członkowskim uprawnień do emisji dwutlenku węgla (system EU ETS). To pomysł Komisji Europejskiej niestety niekorzystny dla Polski, która taką decyzją zostałaby bardziej obciążona niż inne kraje. Polscy europosłowie nie chcą się na to zgodzić.

Jadwiga Wiśniewska, europosłanka PiS, mówi "nie" takiemu rozwiązaniu.

- Jeśli Komisja Europejska rzeczywiście będzie chciała przeforsować ten pomysł, to polscy europarlamentarzyści powinni się z całą mocą sprzeciwić takiemu rozwiązaniu - podkreśla.

Dodaje: - Środki pozyskane z handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla należą do państw członkowskich, które mogą je spożytkować według własnego uznania. Wprowadzenie obligatoryjnego odprowadzania części dochodów do budżetu UE byłoby bardziej niekorzystne dla Polski, w porównaniu z innymi krajami. Wynika to z faktu, że część całej puli aukcyjnej jest rozdzielana tylko między biedniejsze państwa UE w ramach tzw. funduszu solidarnościowego. Polska, jako dużo uboższy kraj członkowski, otrzymuje najwięcej takich uprawnień, tak więc w proporcjonalnie faktycznie stracilibyśmy najwięcej - wyjaśnia europosłanka.

Zdaniem europosłanki wprawdzie dyrektywa ETS zachęca do przeznaczenia, co najmniej 50 proc. przychodów z tego tytułu na działania klimatyczne obejmujące np. procesy związane z niezbędnymi zmianami w gospodarce i odchodzeniem od gospodarki węglowej, ale co niezwykle istotne, obecnie nie jest to obowiązek.

- Państwa UE mogą to zrobić, ale nie muszą.  Dlatego można przypuszczać, że tak jak do tej pory będą się stanowczo sprzeciwiać utracie kontroli nad swoimi dochodami - mówi Jadwiga Wiśniewska.

Ta propozycja KE dotyczy lat 2021-2027. Aby ją przeforsować, czyli uchwalić budżet UE z takim rozwiązaniem, konieczna jest jednomyślność państw członkowskich, o którą będzie raczej trudno. Skąd w ogóle wziął się taki pomysł? W związku z brexitem, czyli utratą istotnego płatnika, poszukiwane są dodatkowe źródła dochodów. Udział Polski w całościowych emisjach dwutlenku węgla wynosi 9 proc. To trzykrotnie więcej niż nasza kontrybucja do budżetu UE (3 proc.).

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

WUG i JSW o bezpieczeństwie: kwalifikacje załóg, urlopy górnicze i stan wyrobisk

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa spotkał się 11 września 2026 r. z przedstawicielami Jastrzębskiej Spółki Węglowej, by omówić bezpieczeństwo pracy w kontekście kwalifikacji załóg, odejść na urlopy górnicze oraz utrzymania obiektów i wyrobisk wentylacyjnych.