Gospodarka: Co trzecia duża firma w pandemii rozwija automatyzację

1607594007 meeting 2284501 1280

fot: Pixabay.com

Nowelizacja tegorocznego budżetu podniosła poziom możliwego na koniec 2020 r. deficytu z planowanego wcześniej zerowego do 109,3 mld zł

fot: Pixabay.com

W wyniku pandemii 27 proc. firm w Polsce oraz 35 proc. w ujęciu globalnym zdecydowało się na przyspieszenie decyzji o wdrożeniu automatyzacji i digitalizacji. Jednocześnie Covid-19 doprowadził do wstrzymania tych planów w przypadku 21 proc. pracodawców nad Wisłą i 17 proc. na świecie. Wśród organizacji, które chcą się automatyzować i digitalizować, niemal wszystkie zamierzają zwiększyć lub utrzymać zatrudnienie na obecnym poziomie. To wnioski płynące z najnowszego raportu ManpowerGroup Rewolucja Umiejętności – restart pod znakiem trzech P: przedłuż, przekwalifikuj, przeorganizuj.

W raporcie czytamy, że w wyniku automatyzacji i digitalizacji procesów powstanie więcej nowych miejsc pracy – potwierdzili pracodawcy zapytani przez ManpowerGroup o wpływ tych rozwiązań na zatrudnienie w ich firmach.

- W gronie polskich przedsiębiorców, którzy korzystają z dobrodziejstw najnowszych technologii, 97 proc. prognozuje, że w wyniku automatyzacji i digitalizacji liczba pracowników w ich firmach wzrośnie lub utrzyma się na obecnym poziomie. Nieco mniej optymistyczne plany mają przedsiębiorstwa w ujęciu globalnym, gdzie 86 proc. spodziewa się tak pozytywnego wpływu na zatrudnienie – czytamy.

Na drugim biegunie jest 2 proc. firm nad Wisłą, które szacują, że automatyzacja i digitalizacja doprowadzą do redukcji etatów. Podobnego zdania jest 11 proc. pracodawców na świecie.

– Transformacja cyfrowa zachodzi w bezprecedensowym tempie, a organizacje, które chcą się digitalizować zapewniają sobie większą elastyczność w obliczu nadchodzących zmian. Pandemia pokazała, że firmy, które stawiały na digitalizację jeszcze przed wybuchem kryzysu zdrowotnego, lepiej poradziły sobie z dynamiką przemian spowodowanych światowym lockdownem. Przedsiębiorstwa, które więcej inwestują w cyfryzację, umiejętności zespołów i innowacje, zdobywają większy udział w rynku. Automatyzacja i digitalizacja nie zabiorą pracy człowiekowi, ale zmienią ją w znaczny sposób, czyniąc bardziej jakościową i wymagającą nieustannego uczenia się – mówi Iwona Janas, dyrektor generalna ManpowerGroup na Polskę.

Pandemia w największym stopniu przyczyniła się do podjęcia decyzji o przyspieszeniu digitalizacji i automatyzacji procesów w firmach produkcyjnych – 23 proc. z nich zdecydowało się na taki krok. W sprzedaży detalicznej było to 17 proc. organizacji, tyle samo w sektorze finansów, ubezpieczeń i nieruchomości. Najwięcej organizacji wstrzymało digitalizację w sektorze sprzedaży detalicznej (28 proc.) i w budownictwie (23 proc.).

Jak zaznacza Tomasz Walenczak, dyrektor Manpower, część organizacji, w związku z panującą na rynku niepewnością wynikającą z sinusoidalnego zamrażania i odmrażania gospodarki, postanowiła ograniczyć swoje plany dotyczące wdrażania innowacyjnych technologii.

– Szczególnie widoczne jest to w handlu i budownictwie. Na przeciwległym biegunie są organizacje, dla których szybka automatyzacja i digitalizacja procesów była niejednokrotnie szansą na usprawnienie funkcjonowania i bardziej efektywne działanie w nowej rzeczywistości. Wiele firm, aby utrzymać swoją konkurencyjność na rynku, prawie z dnia na dzień przeniosło biznes do sfery online i wdrożyło rozwiązania, umożliwiające pracownikom pracę zdalną. Organizacje dostrzegają korzyści, płynące z automatyzacji i digitalizacji – należą do nich między innymi optymalizacja kosztów, większa elastyczność oraz wzrost wydajności przedsiębiorstwa. Szczególnie otwarte na technologiczne innowacje są firmy przemysłowe, dla których utrzymanie ciągłości produkcji jest kwestią kluczową – dodaje ekspert.

Analizując dane na temat planów automatyzacji pod kątem wielkości firm, to duże organizacje w Polsce, zatrudniające powyżej 250 pracowników, planują szerzej zakrojoną cyfryzację oraz najbardziej w jej wyniku zwiększają zatrudnienie. Z powodu pandemii co trzecia duża firma (30 proc.) podjęła decyzję o przyspieszeniu cyfryzacji. W przypadku zarówno średnich, jak i małych przedsiębiorstw potencjał automatyzacji dostrzega 13 proc. firm, a wśród mikroprzedsiębiorstw – 7 proc.

– Niewielkie przedsiębiorstwa intensywniej odczuwają ograniczenia budżetowe, które nie pozwalają im w pełni korzystać z możliwości, jakie daje automatyzacja. Nie zawsze uważają też, że profil ich działalności wymaga zwiększonych nakładów na digitalizację. Natomiast duże organizacje są bardziej skłonne do wdrażania cyfrowych rozwiązań, ponieważ zależy im na dynamicznym rozwoju i wykazywaniu wzrostów przed inwestorami. Częściej niż małe firmy korzystały też z innowacyjnych technologii przed pandemią i mają pozytywne doświadczenia w tym zakresie – uzupełnia dyrektor Manpower.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będą współpracować dla bezpieczeństwa kluczowego zakładu

Podpisano porozumienie między Zakładami Mechanicznymi „BUMAR-ŁABĘDY” a 13. Śląską Brygadą Obrony Terytorialnej im. ppłk Tadeusza Puszczyńskiego. Mają współpracować na rzecz bezpieczeństwa. 

Szpital Megrez w Tychach zakończył dwie kluczowe inwestycje. Chemioterapia i ZOL już działają

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym Megrez w Tychach zakończono realizację dwóch kluczowych inwestycji: Oddziału Chemioterapii Jednodniowej z 20 stanowiskami terapeutycznymi oraz Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego z 49 miejscami opieki długoterminowej. Równolegle trwa projekt cyfryzacji placówki, a łączna wartość trzech przedsięwzięć wynosi 85 mln zł, z czego 78 proc. pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).

Tramwaje Śląskie odblokowały ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania

Tramwaje Śląskie odzyskały dostęp do ponad 479 mln zł unijnego dofinansowania, które wcześniej zostało wstrzymane w związku ze śledztwem dotyczącym podejrzeń o korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej. Ostatnią część kwoty – 191,7 mln zł – odblokowało właśnie Centrum Unijnych Projektów Transportowych, co pozwala spółce kontynuować kluczowe inwestycje w siedmiu miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. 

Niebieska fala zmienia energetykę w USA. Koniec ery Trumpa w Kongresie

Przez dwa lata administracja Donalda Trumpa i Republikanie w Kongresie mieli niemal całkowitą kontrolę nad amerykańską polityką środowiskową. Wsparcie rządowe przekierowano z klimatu i czystej energii na paliwa kopalne i deregulację. Jak donosi Bloomberg - to się wkrótce diametralnie zmieni.