Gorszanów - by śląski węgiel miał swoich odbiorców na Śląsku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ramach przygotowanego programu Grupa CZH zamierza stać się aktywnym podmiotem na rynku ciepłowniczym, wspierając inwestycje w lokalnych ciepłowniach - podkreśla Adam Gorszanów, prezes CZH

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polskie ciepłownie potrzebują inwestycji za ponad 1,5 mld zł - szacują przedstawiciele katowickiej Grupy Centrali Zaopatrzenia Hutnictwa należącej do Agencji Rozwoju Przemysłu. We współpracy z publicznymi instytucjami firma uruchomi program wsparcia ciepłowni służący m.in. utrzymaniu rynku dla śląskiego węgla. Chcemy pomóc im w tych działaniach, kładąc jednocześnie nacisk na to, by podstawowym paliwem tych ciepłowni pozostał śląski węgiel - podkreślił prezes Grupy CZH Adam Gorszanów.

Podczas czwartkowej (27 października) konferencji prasowej w Katowicach prezes ARP Marcin Chludziński wskazał, że skupienie się w nowej strategii m.in. na ciepłownictwie i ochronie środowiska, oznacza porządkowanie działalności Grupy CZH w synergii z rozwiązywaniem problemów Śląska, gdzie firma działa.

- Program związany z ciepłownictwem służy przede wszystkim temu, żeby węgiel produkowany na Śląsku miał swoich odbiorców na Śląsku. Duża część śląskiego węgla to węgiel wykorzystywany w ciepłownictwie komunalnym (...). Jako ARP i CZH chcemy też zadbać o to, żeby zbudowany na Śląsku obieg gospodarczy miał rynki zbytu. To jest kierunek, który będziemy wspierać, i którego jako prezes ARP czuję się współinicjatorem. Czasem lepiej zadbać o rynek, niż dać bezpośrednio pieniądze, choć te również są potrzebne - na inwestycje - powiedział prezes ARP.

W ramach przygotowanego programu Grupa CZH zamierza stać się aktywnym podmiotem na rynku ciepłowniczym, wspierając inwestycje w lokalnych ciepłowniach. Przedstawiciele spółki podkreślają, że pod względem dostępu do ciepła sieciowego Polska jest na szóstym miejscu w Europie. Infrastruktura ciepłownicza wymaga jednak ogromnych nakładów inwestycyjnych - istniejące sieci przesyłowe są mocno zdekapitalizowane i rozproszone, wymagają też inwestycji ekologicznych. Rolę inwestora powinny przejąć samorządy, które jednak borykają się z problemami, zarówno kompetencyjnymi, jak i finansowymi.

- Poziom dostępności do ciepła sieciowego w Polsce należy do najwyższych w Europie. To duży, stabilny rynek, w znacznej mierze zarządzany przez samorządy, wymagający jednak szybkich, znaczących inwestycji, którym samorządy nie zawsze są w stanie sprostać. Chcemy pomóc im w tych działaniach, kładąc jednocześnie nacisk na to, by podstawowym paliwem tych ciepłowni pozostał śląski węgiel - podkreślił prezes Grupy CZH Adam Gorszanów.

Grupa CZH, wraz z Polskim Funduszem Rozwoju (PFR), ma stworzyć mechanizm wsparcia samorządów w realizacji inwestycji ciepłowniczych, tak by mogły rozwijać sieci i przyłączać nowych odbiorców oraz podnosić efektywność energetyczną, pozostając jednocześnie właścicielami aktywów ciepłowniczych. Wsparcie miałoby różne formy - od zaangażowania kapitałowego po program niskooprocentowanych pożyczek na inwestycje. CZH rozważa również akwizycję niewielkich ciepłowni i udział w konsolidacji sektora.

Z przytaczanych przez Grupę CZH analiz firm doradczych wynika, że niewielkie ciepłownie, o mocy do 125 megawatów cieplnych, potrzebują inwestycji wartych w sumie ponad 1,5 mld zł. W kraju działa prawie sto ciepłowni tej wielkości, ich łączna zainstalowana moc cieplna to blisko 4,4 tys. megawatów.

Prezes ARP Marcin Chludziński ocenił, że działania Grupy CZH wpisują się w szerszy kontekst związany z realizacją rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w której wdrożenie będą zaangażowane m.in. ARP, PFR, Bank Gospodarstwa Krajowego, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych czy Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Wspólnie te instytucje mają dysponować instrumentami wsparcia rozwoju gospodarczego i innowacji.

- To wsparcie, w formie kapitałowej, finansowej, zwrotnej czy też wsparcie doradcze, ma służyć temu, by polska gospodarka rozwijała się, zarówno w kontekście ekspansji gospodarczej na nowe rynki, jak i w kontekście polskim, w formie nowych inwestycji. Środki, które będą potencjalną ekspozycją PFR, to kwoty - z czasem - do 120 mld zł, które pójdą na różne formy inwestycji w biznes: nowe linie produkcyjne, ekspansję zagraniczną, sprzedaż, rozwój biznesu - nie tylko firm Skarbu Państwa, ale biznesu prywatnego - powiedział Chludziński, zastrzegając, że PFR będzie wspierał inwestycje oparte o konkretne założenia biznesowe, z których trzeba będzie się rozliczyć.

Z samej arytmetyki wynika, że duża część tej kwoty trafi na Śląsk, który jest najbardziej uprzemysłowionym regionem w Polsce.

- Jest tu bardzo duża koncentracja firm, które mają potencjał rozwojowy, i przemysłu - nie tylko tego tradycyjnego (...), ale i innowacyjnego, z sektorów automatyki przemysłowej, automotive czy informatyki - ocenił prezes ARP, wyrażając zadowolenie, że należąca do Agencji Grupa CZH staje się - jak mówił - "inkubatorem synergii" między różnymi ważnymi dla Śląska przemysłami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.