Górotwór w sztolni jest stabilny i nie wymaga zakładania dodatkowych obudów

fot: Tomasz Rzeczycki

Po trzech latach użytkowania Sztolni Ochrowej okazało się, że nie ma potrzeby zabudowania dodatkowej obudowy prócz tej, jaką wstawiono podczas prac zabezpieczających

fot: Tomasz Rzeczycki

Pozostające kilkadziesiąt lat pod wodą wyrobiska Sztolni Ochrowej w Górach Złotych zostały dopiero w 2016 r. odwodnione i po zabezpieczeniu górniczym udostępnione do zwiedzania. Po trzech latach ich użytkowania okazało się, że górotwór jest stabilny i nie wymaga zakładania dodatkowych obudów prócz tych, które zamontowano.

- Wszystko jest dobrze - zapewnia Elżbieta Szumska, dzierżawiąca działkę leśną, na której znajduje się wejścia do Sztolni Ochrowej. - Spodziewaliśmy się obsypu, a skały nie pękają. Dzieje się to przy tej dobrej wentylacji, jaką tam mamy. Istniejące zabezpieczenie jest sprawne. Byliśmy przygotowani na to, by dołożyć dalsze obudowy, jednak nie ma takiej konieczności. Górotwór zachowuje się w sposób dla nas korzystny, więc trasa nie wymaga dodatkowych zabezpieczeń.

Sztolnia Ochrowa znajduje się na północnym krańcu Gór Złotych w Złotym Stoku, niedaleko drogi krajowej nr 46 Szczekociny-Kłodzko. W 2016 r. została częściowo odkopana i w całości odwodniona. Początkowy odcinek otrzymał obudowę stalową prostokątną oraz obudowę betonową. Fragment dalszego odcinka zabezpieczono obudową drewnianą, ale znaczną część pozostawiono w litej skale. Od 29 kwietnia 2017 r. tak przygotowana trasa podziemna udostępniona została zwiedzającym.

Niedawno podsumowano też liczbę turystów za minione wakacje. W lipcu 2019 r. w Sztolni Ochrowej było 10 700 osób, natomiast w sierpniu - 12 578.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.