Górnośląsko-Zagłębiowskia Metropolia myśli o budowie spalarni odpadów

1505314082 kazimierzkarolczak pl

fot: kazimierzkarolczak.pl

Przewodniczący GZM Kazimierz Karolczak potwierdził że dotąd spłynęło siedem propozycji lokalizacji inwestycji, m.in. w Katowicach, Mysłowicach i Rudzie Śląskiej.

fot: kazimierzkarolczak.pl

Według Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Polski Fundusz Rozwoju i Europejski Bank Inwestycyjny są zainteresowane finansowaniem budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów na 250 tys. t rocznie - przekazał w środę, 3 czerwca, przewodniczący zarządu GZM Kazimierz Karolczak.

Zaznaczył, że władze Metropolii odkładają znaczną część wpływów z zasilającego ją ustawowo udziału w podatku PIT - i część pieniędzy potrzebnych na taką instalację znajduje się już na kontach GZM.

Chodzi o planowaną budowę elektrociepłowni, zasilanej tzw. wysokokaloryczną frakcją odpadów, której - zgodnie z przepisami - nie można składować na składowiskach. Dotąd na terenie zrzeszającej 41 miast i gmin GZM nie ma tego typu instalacji; paliwo alternatywne wytwarzane z odpadów (RDF - Refuse Derived Fuel) jest jedynie współspalane w jednej spośród tamtejszych elektrociepłowni.

W rozmowie wyemitowanej w środę na antenie Radia Piekary Karolczak był pytany, w jaki sposób Metropolia zamierza sfinansować planowaną instalację.

- Na pewno mamy zainteresowanie Polskiego Funduszu Rozwoju wsparciem tej inwestycji, jest zainteresowanie Europejskiego Banku Inwestycyjnego, mamy też już odłożone sporo gotówki - przypomniał.

Przewodniczący zarządu GZM wyjaśnił, że Metropolia otrzymuje ok. 400 mln zł rocznie z tytułu ustawowego, 5-procentowego udziału w podatku PIT, jaki opłacają jej mieszkańcy.

- My tych pieniędzy nie przejadamy, tylko odkładamy i spora część pieniędzy potrzebnych na tę instalację już leży na naszych kontach - zadeklarował.

Mówiąc o potencjalnym zysku dla gminy, na terenie której powstanie instalacja planowana na przerób 250 tys. ton odpadów rocznie Karolczak podał, że gdyby kosztowała ona ok. 800 mln zł, przełożyłoby się to na podatek od nieruchomości w wysokości 2 proc., czyli na poziomie 16 mln zł rocznie.

Przewodniczący potwierdził w środę, że dotąd spłynęło siedem propozycji lokalizacji inwestycji, m.in. w Katowicach, Mysłowicach i Rudzie Śląskiej. Powtórzył wcześniejsze argumenty, że taka inwestycja powinna być dobrze skomunikowana z siecią dróg i musi mieć dobry dostęp do sieci ciepłowniczej i energetycznej.

Pytany o niezrealizowany projekt spalarni, który przed laty przyczynił się do rozpadu poprzednika Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, Górnośląskiego Związku Metropolitalnego, przewodniczący podkreślił, że od tego czasu wiele zmieniło się.

- Gospodarka odpadami kosztuje coraz drożej i bardzo dużym tego składnikiem są kary za przetrzymywanie na składowiskach frakcji energetycznej, która powinna być spalana w takich instalacjach termicznego przetwarzania odpadów komunalnych. Powstało też wiele instalacji w innych częściach kraju; praktycznie wszystkie aglomeracje mają ten problem rozwiązany - wskazał.

Ocenił, że kwestie związane z uciążliwościami zapachowymi i ochroną środowiska są do rozwiązania dzięki technologiom, które mieszkańcom trzeba pokazać i przybliżyć. Przestrzegł przed nadmiernymi oszczędnościami przy takich inwestycjach. Zaakcentował, że w procesie inwestycyjnym obawy mieszkańców muszą zostać skutecznie rozwiane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.