Górnośląski Związek Metropolitalny nie dostanie dotacji na budowę spalarni śmieci

Blisko sześćdziesięcioro samorządowców z woj. śląskiego, dyrektorów wydziałów Urzędu Marszałkowskiego i Wojewódzkiego, naczelników wydziałów promocji miast aglomeracji, rektorów śląskich uczelni wyższych, przedstawicieli sektora NGO, izb gospodarczych i regionalnych agencji rozwoju wzięło udział we wczorajszej (3 listopada) debacie „Katowice – lokomotywą aglomeracji”, która odbyła się w ramach XIII Śląskiego Forum Gospodarczego - poinformowało portal nettg.pl Górnośląskie Towarzystwo Gospodarcze.

Właśnie wczoraj resort środowiska podał informację, że o nie przedłuży po raz kolejny terminu dostarczenia dokumentacji projektu. Wcześniejszy termin wyznaczony był na 30 czerwca, obecny na 31 października.

- Konferencja wstrzeliła się w idealny moment. Akurat dziś dowiedzieliśmy się z mediów, że Górnośląski Związek Metropolitalny nie dostanie dotacji na budowę spalarni śmieci. Przepadło prawie 600 milionów złotych! Dlatego też dziś trzeba myśleć kategoriami „duży może więcej”. Należy realnie zastanowić się nad stworzeniem aglomeracji, w której nie będą przepadać pieniądze. Szczególną rolę w aglomeracji powinny odgrywać Katowice, gdyż w przeciwieństwie do wielu sąsiednich miast, są w stanie ponieść ciężar inwestycyjny. Dlatego Katowice muszą być lokomotywą aglomeracji – jej siłą napędową – mówił Adam Matusiewicz, wicewojewoda śląski

Zdaniem Jana Olbrychta, deputowanego do Parlamentu Europejskiego - dużo mówi się o ustawie metropolitarnej, a mało robi, żeby ją urzeczywistnić.

- Wciąż słyszymy, że jak będzie – to wtedy dopiero zaczniemy działać, a jak nie będzie – to nic nie można robić. Takie myślenie jest błędne. Można dużo robić – wystarczy tylko chcieć. Z drugiej strony nawet samo stworzenie ustawy nic nie da, gdy ludziom się nie będzie chciało. Często również słyszymy w tym kontekście wiele twierdzeń – Unia Europejska „żąda”, „wymaga”, „naciska”. Straszy się nas, że gdy czegoś nie zrobimy – Unia nie da nam pieniędzy. Wiele tych twierdzeń jest nieprawdziwych – wyjaśniał Olbrycht dodając:.
- Mówiąc o aglomeracji często skupiamy się na samym problemie legislacyjnym, a zapominamy, że aglomeracja ma też aspekt społeczny. Cały świat dotyka radykalna urbanizacja. Ludzie przenoszą się do miast w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Niestety w niektórych miejscach za przypływem ludzi nie nadąża rozwój infrastruktury. Takie problemy również mogą dotykać Europy. Kwestia rozrastania się miast w sensie urbanistycznym - sprawia, że rosną koszty. Na Zachodzie namawia się ludzi, by mieszkali w centrach – nie będzie wtedy potrzeby dojazdów do pracy, na studia – co będzie implikować np. zmniejszanie się korków na drogach, brak potrzeby drogiego rozwoju infrastruktury. Pojawia się jednak pytanie, czy chcemy do tego namawiać ludzi u nas?

Organizatorem konferencji było Górnośląskie Towarzystwo Gospodarcze w Katowicach (GTG), a partnerami: Fundusz Górnośląski i Stowarzyszenie „Europa jest prosta”. Imprezę patronatem honorowym objęli: Wojewoda Śląski i Marszałek Województwa Śląskiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.