Górnośląska Kolej Wąskotorowa ma 170 lat. Będzie moc atrakcji

1713952124 waskotorowkaradimskopec

fot: Radim Skopec

Wąskotorówka to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego

fot: Radim Skopec

170 lat temu po raz pierwszy ruszyły Górnośląskie Koleje Wąskotorowe. W pierwszy weekend października zaplanowano świętowanie jubileuszu i przygotowano moc atrakcji. Wśród nich są m.in. jedyna w swoim rodzaju Parada Lokomotyw, przejazdy pociągami prowadzonymi przez parowozy typu „Ryś” i „Las”, kursy drezyną. Będzie też można wcielić się w rolę maszynisty elektrycznego zespołu trakcyjnego serii EN57 oraz sprawdzić, jak lokomotywa wygląda od spodu.

Bytomska wąskotorówka to najstarsza nieprzerwanie czynna kolej tego typu na świecie. Zwiedzanie stacji, spotkanie z legendami kolei, możliwość spojrzenia na podwozie lokomotywy – to tylko niektóre z atrakcji, które będą do dyspozycji zwiedzających podczas urodzinowej imprezy. Kulminacyjnym jej punktem będzie natomiast, pierwsza w historii Bytomia, Parada Lokomotyw.

– Zapraszamy na pierwszą w historii Górnośląskich Kolei Wąskotorowych paradę lokomotyw. Wieczorem, około godz. 20.10 na terenie stacji Bytom Karb Wąskotorowy w towarzystwie wyjątkowej oprawy muzycznej i świetlnej zaprezentujemy lokomotywy, które prowadzą naszą kolej. Będzie można zobaczyć i poznać historię m.in. parowozów „Las” i „Ryś”, kultowej rumuńskiej lokomotywy spalinowej Lxd2, lokomotywy Lyd2, która niegdyś kiedyś kursowała w KWK Dymitrow, chrzanowskiej lokomotywy Lyd1, czy lokomotywy WLs75 kursującej kiedyś na terenie Huty Baildon – mówi Kamil Czarnecki, prezes Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

Jubileusz to też niezwykła okazja do poznania Rudolfa Pringsheima. To przedsiębiorca, który dostrzegł zalety kolei wąskotorowej i doprowadził ją do rozkwitu. Z okazji urodzin wąskotorówki jego duch przybędzie na stację i chętnie opowie o dawnych czasach. Po wszystkich urodzinowych atrakcjach i wydarzeniach oprowadzą przewodnicy, którzy z zaangażowaniem opowiedzą o historii i tajnikach funkcjonowania wąskotorówki. Poza tym, podczas wydarzenia, będzie można przejechać się pociągami i drezyną, a do tego odbędą się także pokazy kolejowego ratownictwa technicznego.

Górnośląska Kolej Wąskotorowa działa od 1853 r. Przez ponad 140 lat służyła przemysłowi. Przewoziła węgiel, rudy metali, czy kamień. Gęsta sieć wąskich torów łączyła większość górnośląskich hut i kopalń - rozciągała się od Raciborza na południu po Szopienice na wschodzie oraz Bibielę na północy. Od 2002 r. kolej służy wyłącznie przewozowi turystów, a utrzymują ją pasjonaci skupieni w Stowarzyszeniu Górnośląskich Kolei Wąskotorowych przy wsparciu samorządów. Obecnie wąskotorówka obsługuje trasę o długości 21 kilometrów. Jej przystanek początkowy znajduje się na peronie wąskotorowym dworca głównego w Bytomiu. Pociągi na tej trasie zatrzymują się na dziesięciu stacjach, między innymi na zabytkowej stacji Bytom Karb Wąskotorowy, w Suchej Górze, w pobliżu rezerwatu Segiet, przy Zabytkowej Kopalni Srebra oraz latem - przy zalewie Nakło-Chechło. Kolej znajduje się na Szlaku Zbytków Techniki.

Wszystkie informacje na temat wydarzenia i atrakcji przygotowanych na 5 i 6 października można znaleźć na stronie internetowej (https://sgkw.eu).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.