Henryk Górnik, drugi trener GKS Katowice, we wtorek 16 marca obchodził swoje 56. urodziny. Górnik, zwany przez przyjaciół „Hajerem”, otrzymał kwiaty i butelkę mocnego trunku. Okolicznościowe życzenia składali mu zawodnicy i pracownicy klubu.
- To miła sprawa, że pamiętali o mnie piłkarze i koledzy ze sztabu trenerskiego. GKS przeżywa teraz trudne chwile, ale mam nadzieję, że uda się w dobrej kondycji zakończyć sezon w pierwszej lidze i na dobrym miejscu – mówi portalowi nettg.pl Górnik.
Ten były piłkarz „GieKSy” występował w tym klubie w latach 1978-85, cały czas reprezentując górnicze barwy. Na boiskach ekstraklasy nie był gwiazdą pierwszej wielkości, niemniej w 29 spotkaniach strzelił 4 bramki. Od ponad 20 lat pracuje w zawodzie trenerskim, pomagając swoim doświadczeniem katowickiej drużynie, z którą przeżył lepsze i gorsze chwile. - „Hajer” jest prawdziwą ikoną górnictwa, nie tylko z racji nazwiska. Przecież przez cały okres swojej kariery zawodniczej występował w GKS, który był klubem górniczym nie tylko z nazwy – przypomina Jan Furtok, kolejna legenda GKS Katowice, który przez 5 lat grał z Górnikiem w jednej drużynie.