Górnik zmienia właściciela

fot: Tomasz Rzeczycki

W XX w. w Sudetach funkcjonowało sporo kopalnianych domów wczasowych

fot: Tomasz Rzeczycki

Nieczynny od kilku lat Ośrodek Wczasowy Górnik w Dusznikach-Zdroju został wystawiony na sprzedaż przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń. To ostatni na terenie Sudetów dom wczasowy, będący w posiadaniu SRK.

- Ośrodek został przejęty przez spółkę w roku 2017 w wyniku podziału przedsiębiorstwa spółki poprzednika prawnego, to jest Kompanii Węglowej SA w Katowicach. Budynki nie były użytkowane. Zostały one wybudowane w roku 1961 zapewne na potrzeby ośrodka wypoczynkowego jednej z funkcjonujących wówczas na Śląsku kopalń - informuje Wojciech Jaros ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

W XX w. kopalnie węgla kamiennego oraz przedsiębiorstwa działające na potrzeby górnictwa dysponowały sporą bazą noclegową w Sudetach. Były to budynki o zróżnicowanym standardzie, niekiedy położone wysoko w górach, jak np. zespół kilku domów wczasowych pod szczytem Wielkiej Sowy w Górach Sowich, użytkowany przez KWK Szombierki. W dyspozycji przedsiębiorstw górniczych pozostawały przez pewien czas nawet schroniska górskie, jak np. schronisko Andrzejówka w Górach Kamiennych czy schronisko Orzeł w Górach Sowich.

Początkowo kopalnie korzystały z poniemieckich schronisk i domów wypoczynkowych. Później zaczęły wznosić nowe budowle. Taką genezę ma też położony u podnóża Gór Orlickich OW Górnik. Zbudowano go w dolinie rzeki Podgórnej, na południe od dusznickiego uzdrowiska.

Po zmianie ustroju zakładowe ośrodki wypoczynkowe zostały uznane za nieprodukcyjny balast i kopalnie zaczęły się ich wyzbywać. Zasób ośrodków wypoczynkowych i rekreacyjnych podlegał więc restrukturyzacji w ostatniej dekadzie XX w. i w pierwszej dekadzie XXI w.

- Większość takich obiektów została zgrupowana w spółkach zależnych typu Nadwiślańska Agencja Turystyczna sp. z o.o. w Tychach czy Gliwicka Agencja Turystyczna sp. z o.o. w Gliwicach. Pozostałe obiekty, nie posiadające w ocenie zarządzających tymi spółkami potencjału inwestycyjnego, sprzedano w trybie przetargów - stwierdza Wojciech Jaros z SRK.

O górniczej przeszłości nienależących już do kopalń domów wczasowych świadczą pozostawione jeszcze historyczne nazwy. Waldemar Brygier z portalu naszesudety.pl zwraca uwagę, że dusznicki Górnik nie jest pod tym względem jedynakiem. Prócz niego funkcjonuje np. hotel Gwarek w Kudowie-Zdroju.

Na stanie SRK były też ośrodki wczasowe poza terenem Sudetów. W roku 2020 został sprzedany podobny Ośrodek w Pławniowicach koło Gliwic. Na sprzedaż wystawiony też został ośrodek we wsi Kamińsko w gminie Przystajń.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tarnogórscy gwarkowie z wizytą w Atenach

Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Industrial Heritage & Migration” – „Dziedzictwo przemysłowe i migracje”. Jej uczestnicy rozmawiają o tym, jak wędrówki ludzi, przepływ wiedzy, umiejętności i kultur wpływały na rozwój europejskiego przemysłu.

Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka. Przyjdź na wyjątkowy koncert

Rok 2026 w województwie śląskim upływa pod znakiem pamięci o dziewięciu górnikach poległych podczas pacyfikacji strajku w kopalni Wujek w grudniu 1981 roku. W 45. rocznicę tych tragicznych wydarzeń Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na wyjątkowy koncert Epitafium pamięci Dziewięciu Górników z Wujka.

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.