Górnik zginął w kopalniMarcel\" w Radlinie
fot: Jarosław Galusek
W polu marklowickim kopalni „Radlin” nocą z piątku na sobotę zginął 35-letni górnik
fot: Jarosław Galusek
- Podczas wydobycia górnik sekcyjny został uderzony oderwaną z ociosu bryłą węgla - powiedział rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), Krzysztof Król.
Wypadek miał miejsce w piątek niespełna godzinę przed północą. Bryła węgla uderzyła górnika w okolice kręgosłupa. Żył jeszcze, gdy transportowano go w kierunku szybu, później stracił przytomność. Zmarł w sobotę około pierwszej w nocy. Miał żonę, osierocił jedno dziecko.
Z danych WUG wynika, że od początku roku do końca października w polskich kopalniach doszło do 2904 rozmaitych wypadków, z czego 2311 w kopalniach węgla kamiennego. 24 górników odniosło ciężkie obrażenia, z czego 18 w kopalniach węgla.