Górnik zginął w kopalniMarcel\" w Radlinie

fot: Jarosław Galusek

W polu marklowickim kopalni „Radlin” nocą z piątku na sobotę zginął 35-letni górnik

fot: Jarosław Galusek

35-letni górnik zginął w nocy z piątku na sobotę w kopalni \"Marcel\" w Radlinie. Ze ściany oderwała się bryła węgla i uderzyła go w kręgosłup. Do wypadku doszło 400 metrów pod ziemią. To 35. w tym roku śmiertelna ofiara w górnictwie węgla kamiennego.

- Podczas wydobycia górnik sekcyjny został uderzony oderwaną z ociosu bryłą węgla - powiedział rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), Krzysztof Król.

Wypadek miał miejsce w piątek niespełna godzinę przed północą. Bryła węgla uderzyła górnika w okolice kręgosłupa. Żył jeszcze, gdy transportowano go w kierunku szybu, później stracił przytomność. Zmarł w sobotę około pierwszej w nocy. Miał żonę, osierocił jedno dziecko.

W tym roku w kopalniach węgla kamiennego zginęło w sumie 35 górników, a dwóch w kopalniach rud miedzi. Także dwie osoby poniosły śmierć w górnictwie kopalin pospolitych.
Z danych WUG wynika, że od początku roku do końca października w polskich kopalniach doszło do 2904 rozmaitych wypadków, z czego 2311 w kopalniach węgla kamiennego. 24 górników odniosło ciężkie obrażenia, z czego 18 w kopalniach węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Bielszowice na cyfrowych obrazach. Są pierwsze efekty

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu prowadzi digitalizację obiektów kopalni Bielszowice. Można już zobaczyć pierwsze efekty tych prac.

Kierunek: elektromobilność

Podczas Kongresu Nowej Mobilności, który odbył się pod koniec września 2026 roku w Katowicach, zaprezentowano strategię KOMPAS 2035, wyznaczającą kierunki transformacji polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Jednym z jej założeń jest zwiększenie produkcji pojazdów w Polsce do miliona rocznie do 2035 roku, z czego 90% miałyby stanowić samochody elektryczne. Jaką rolę w rozwoju polskiej motoryzacji może odegrać ElectroMobility Poland (EMP)?

Miliony na modernizację pieca w Hucie Katowice

W walcowni średniej ArcelorMittal Poland w Dąbrowie Górniczej zakończył się remont i modernizację pieca pokrocznego nr 1. Prace trwały prawie dwa miesiące, a ich wartość wyniosła 2,68 mln zł.

Tak dorzynano polskie górnictwo

 Zdzisław Doszla: Sądzę, że powołanie grupy ekspertów, kierowanej przez osobę z odpowiednimi uprawnieniami decyzyjnymi, której zadaniem byłaby szeroka koordynacja produkcji energii ze wszystkich dostępnych nośników, jest problemem wartym rozważenia.