Górnik Zabrze przyłącza się do akcji JSW

Klub Górnik Zabrze przyłączył się do akcji Stop Hejtowi! Nie oczerniaj górnika!, którą zainicjowała Jastrzębska Spółka Węglowa oraz Fundacja JSW. 

- Przyłączam się do tej akcji z największą przyjemnością. Myślę, że Zabrze jest kojarzone z przemysłem ciężkim z górnictwem. Przecież to miasto, w którym nie tak dawano było osiem kopalń. Dziś wprawdzie to już historia, ale myślę, że to dobre wspomnienie pozostało. Dlatego: Stop Hejtowi! Nie oczerniaj górnika - powiedziała prezydent Zabrza Małgorzata Mańka Szulik. 

- Górnik Zabrze sam się do nas zgłosił, bo uznał, że ta akcja jest cenna i należy ją propagować - powiedział wiceprezes JSW Artur Dyczko. Dodał, że kampania na początku miała mieć charakter lokalny i miała być prowadzona w tych gminach, gdzie JSW prowadzi działalność. 

- Nie byłoby Górnika bez górników. Jesteśmy dumni z tej nazwy i jesteśmy dumni z naszych górników. Wiele Wam zawdzięczamy i zawsze będziemy z Wami - powiedział prezes Górnika Zabrze Dariusz Czernik.

O wsparcie akcji zaapelowali także piłkarze zabrzańskiej drużyny. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.