Piłkarze Górnika Zabrze wygrali 2:1 mecz sparingowy z Heliosem Charków. To piąty sparing Górnika w trakcie zgrupowania w Turcji, gdzie zespół przygotowuje się do rozgrywek Unibet I ligi. 3. zespół ukraińskiej drugiej ligi był wymagającym rywalem, zaś samo spotkanie zostało zakończone w 85. minucie z powodu boiskowych przepychanek graczy obu drużyn.
Gdy Ukraińcy zdobyli kontaktowego gola, w końcówce spotkania zagrali nieco agresywniej. W efekcie tego, w 85. minucie meczu sfaulowany bez piłki został Mariusz Magiera. Po nim doszło do przepychanek boiskowych, w których prym wiedli krewcy Ukraińcy. Nic dziwnego, że sędzia odesłał do szatni obie drużyny. Pierwotnie zabrzanie mieli dziś zmierzyć się z rumuńską drużyną Dacia Mioveni, ale plany uległy zmianie. Sam mecz toczył się pod dyktando podopiecznych trenera Adama Nawałki, którzy nie zdołali jednak utrzymać dwubramkowego prowadzenia.
- Powinna być „piątka” – uważa napastnik zabrzan, Przemysław Pitry, który przyznał uczciwie, że skuteczność w pojedynku z Heliosem znowu pozostawiała wiele do życzenia. - Pierwsza bramka to w połowie zasługa Dawida Gajewskiego, który strzelił na bramkę rywala. Bramkarz zdołał to obronić, ale ich obrońca wpakował piłkę do własnej bramki. Gol został jednak przypisany Gajewskiemu. Przy drugim trafieniu nie pozostało mi nic innego, jak wpakować piłkę do pustej bramki – dodaje Pitry.
W trakcie zgrupowania w Turcji zabrzanie odnieśli jedno zwycięstwo, dwa razy przegrali i dwa razy zremisowali. - Jest jeszcze sporo do poprawy, ale ciężko tutaj pracujemy i to powinno przynieść efekty w lidze. Do inauguracji sezonu nasza forma na pewno jeszcze wzrośnie – przekonuje portal nettg.pl trener Nawałka.
Górnik Zabrze - Helios Charków 2:1 (1:0)
1:0 - Gajewski 42\'
2:0 - Pitry 75\'
2:1 - Hadi 77\'
Górnik (I połowa): Skorupski - Krotofil, Kamiński, Gancarczyk, Marciniak - Kantor, Danch, Balat, Gajewski - Trznadel (30\' Cebula), Besta; (II połowa): Szmatuła - Kulig, Banaś, Pazdan, Magiera - Bonin, Przybylski, Strąk, Szczot - Cebula (70\' Pitry), Wodecki.