Górnik Zabrze? Fatalnie wydane pieniądze
fot: Jarosław Galusek
Michael Mueller zapowiada wielkie zmiany w Górniku
fot: Jarosław Galusek
Począwszy od sezonu 2007/08 Allianz zainwestował w Górnika 40 mln złotych. W tym czasie Górnik spadł z ekstraklasy, a w I lidze wcale nie jest wymieniany jako faworyt do awansu. Aktualnie Górnik zajmuje 6. miejsce. Wyżej są m.in. Dolcan Ząbki i Flota Świnoujście. W fatalnym stanie jest również klubowa kasa. Poprzedni sezon przyniósł 8 mln zł straty, ten najprawdopodobniej zamknie się stratą w wysokości 10 mln zł.
- Po spadku myślałem, że najgorsze już za nami. Okazuje się, że teraz jest jeszcze gorzej. Allianz takiej sytuacji nie akceptuje. Będziemy działać bardziej aktywnie i bezpośrednio - zapowiedział Mueller. - Nie oczekujemy cudów od zarządu, ale oczekujemy pilnowania sytuacji finansowej, raportowania. Musimy polepszyć standardy zarządzania. Jesteśmy poważną instytucją finansową, która kieruje się w swym działaniu jakością inwestycji. Jakość jest dla nas bardzo ważną wartością, a naszym celem jest budowanie wartości na bazie profesjonalizmu. Jeżeli patrzymy na inwestycję w Górnika, to mamy tendencję odwrotną.
Szef Rady Nadzorczej zapowiedział, że właściciele klubu noszą się z zamiarem postawienia celów, których niespełnienie pociągnie za sobą zmiany personalne. Zdradził również, że od dziesięciu kolejek gra Górnika jest analizowana przez specjalistyczną firmę, która raportuje grę całego zespołu i poszczególnych piłkarzy.
- Piłkarze to też pracownicy grupy Allianz. U nas jeśli ktoś nie robi tego, co ma robić i nie osiąga celów, to po pierwsze poważnie rozmawiamy, a po wtóre dokonujemy zmiany. Postawa piłkarzy jest żenująca, spacerowanie po boisku jest nie do zaakceptowania. Jeśli nie zmienią swojego podejścia, to ich wymienimy - stwierdził stanowczo.
Michael Mueller zaznaczył, że Allianz nie zamierza wycofywać swoich udziałów w Górniku, ale zmieni charakter swojej działalności. - Nie będziemy siedzieć spokojnie w Warszawie jak dobry wujek, który wysyła pieniądze lub co gorsza bankomat. Każdy wydatek będzie teraz kontrolowany.