Górnik z PGG ma apetyt na podbój kosmosu

1704973935 polnik2

fot: Politechnika Śląska, Wydział Mechaniczny Technologiczny / G.Krawczyk

Paweł Polnik pracuje w kopalni ROW ruch Marcel

fot: Politechnika Śląska, Wydział Mechaniczny Technologiczny / G.Krawczyk

Inspektor działu elektrycznego z oddziału Teletechniki i Automatyki oraz Gazometrii kopalni Marcel Paweł Polnik stworzył system sterowania łazikiem marsjańskim, bazujący na głębokich sieciach neuronowych. Za swoją pracę dyplomową magisterską, która powstała w katedrze Podstaw Konstrukcji Maszyn na wydziale Mechanicznym Technologicznym Politechniki Śląskiej, zajął 3 miejsce w konkursie o nagrodę Prezesa Polskiej Agencji Kosmicznej 2023 - poinformowali przedstawiciele Polskiej Grupy Górniczej (PGG).

Paweł Polnik pracuje w kopalni ROW ruch Marcel już siódmy rok. W pracy zajmuje się obecnie wizualizacją systemów dyspozytorskich do śledzenia procesu produkcji. Po pracy rozwija swoje zainteresowania na uczelni. Ukończył studia inżynierskie i magisterskie na kierunku Automatyka i Budowa Maszyn Politechniki Śląskiej, należy do koła naukowego AI – METH na uczelni i myśli już o doktoracie.

- Uczenie się to jest forma spędzania czasu, którą lubię, a łaziki marsjańskie zawsze mnie interesowały. W mojej pracy oparłem się częściowo na gotowych rozwiązaniach Nvidia, platforma eksploracyjna powstała na drukarce 3D, korzystałem też z pomocy moich kolegów, rozwijając ich projekty. Warunki marsjańskie natomiast stworzyłem na własnym podwórku, nanosząc różnego rodzaju kamienie – wyjaśnia Paweł Polnik.

W efekcie opracował innowacyjny system sterowania robotem eksploracyjnym i zbudował platformę testową - robota Orzeł-7; stworzył realistyczne tory testowe symulujące warunki marsjańskie. Praca zawiera także badania nad głębokimi sieciami neuronowymi.

Promotorem pracy był dr inż. Marcin Januszka, a opiekunem mgr inż. Mateusz Kosior z Politechniki Śląskiej.

Po zrealizowaniu tego projektu Paweł Polnik teraz myśli o kolejnym, który może znaleźć też zastosowanie w kopalniach.

- Chodzi o analizę danych ze stacji tąpań, które w kopalni Marcel są bardzo rozbudowane. Wstrząsy to zjawiska nieprzewidywalne. Może dzięki pomocy sieci neuronowych i sztucznej inteligencji będzie dało się je przewidywać? Na razie jestem na etapie zgłębiania wiedzy z zakresu geofizyki i sejsmologii. Myślę, że jest to ciekawy temat na doktorat wdrożeniowy i mam nadzieję, że Polska Grupa Górnicza będzie zainteresowana tematyką i pomoże mi w realizacji. Chciałbym zaznaczyć, że już dostałem dużą pomoc od specjalistów do spraw tąpań z kopalni Marcel w zakresie merytorycznym – dodaje Paweł Polnik.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.