Górnik z niższą premią za awans

Piłkarzom Górnika obniżona zostanie premia za ewentualny awans do ekstraklasy. Jak dowiedział się portal nettg.pl, dodatkowa gratyfikacja za powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej wyniesie milion złotych brutto na cały zespół.

 

W zeszłym roku były już prezes 14-krotnego mistrza kraju, Jędrzej Jędrych mówił, że drużyna dostanie 2 miliony złotych za wywalczenia w I lidze miejsca premiowanego awansem do ekstraklasy. Jego następca dystansuje się jednak od tej kwoty. - Pracujemy z trenerem Adamem Nawałką nad odpowiednim systemem motywacyjnym – lakonicznie wypowiada się o całej sprawie Łukasz Mazur, który na fotelu prezesa zastąpił wspomnianego Jędrycha.

 
Zamiast dwóch milionów będzie „tylko” milion, co i tak jest dużą kwotą. Ale wielu piłkarzy czeka z niecierpliwością na uregulowanie zaległości z rundy jesiennej. Przez prawie 5 miesięcy zawodnicy nie dostawali pensji i dopiero tuż przed końcem starego roku, zarząd klubu uregulował część zaległości.

 

Nowe władze klubu pracują teraz nad odzyskaniem płynności finansowej Górnika, którego budżet został „zdemolowany” przez bardzo wysokie pensje niektórych graczy, sięgające nawet 40 tysięcy złotych. Ktoś, kto podpisywał tak wysokie apanaże, musiał sobie zdawać sprawę z tego, że piłkarze zamiast oddawać serce na boisku, będą się… oddawać liczeniu kasy.

 

A na skutki nie trzeba było długo czekać, w końcówce rundy jesiennej Górnik przegrywał mecz za meczem, tracąc wcześniej wypracowaną przewagę punktową. – Poradzimy sobie i z tym problemem – uspokaja dyplomatycznie prezes Mazur.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Nocna Szychta z wąskotorówką w ostatni weekend wakacji

Już w piątek 28 sierpnia o 19:20 rozpocznie się Nocna Szychta, czyli wieczorno-nocna przejażdżka koleją wąskotorową. W ostatni weekend wakacji innych atrakcji, które przygotowały Górnośląskie Koleje Wąskotorowe też nie zabraknie.

Od Jana Wyżykowskiego do KGHM. Jak powstawało pierwsze polskie zagłębie miedziowe?

To był prawdziwy przełom. 23 marca 1957 roku cztery rdzenie wiertnicze z okolic Sieroszowic zmieniły los Dolnego Śląska i całej Polski – potwierdziły obecność chalkozynu i dały początek Legnicko‑Głogowskiemu Okręgowi Miedziowemu (LGOM) oraz KGHM Polska Miedź. W ciągu kilkunastu lat „z niczego” wyrosło wielkie zagłębie wydobywczo‑hutnicze.

Mija 46. rocznica rozpoczęcia strajku w kopalni Manifest Lipcowy. Pamiętasz jak to było?