Górnik skutecznie rozhartował Stal

Piłkarze Górnika pewnym krokiem zmierzają w kierunku ekstraklasy. Tym razem skutecznie rozhartowali Stal Stalową Wolę, wygrywając 3:0 w deszczowym meczu, którego przerwa trwała ponad pół godziny z powodu awarii światła w Zabrzu.

 

Już w trakcie pierwszej odsłony reflektory zaczęły „mrugać” i wydawało się, że za chwilę zgasną całkowicie. Ostatecznie udało się dograć pierwszą część, ale zgasły na „amen” w przerwie. Okazało się, że w Zabrzu doszło do poważnej awarii i w całym mieście brakowało prądu. Na szczęście napięcie wróciło nie tylko w masztach oświetleniowych, ale również na boisku, gdzie przewaga zabrzan była momentami miażdżąca. Górnik strzelił trzy bramki, ale mógł ich zdobyć co najmniej tuzin.


- Może się wydawać, że zrobiliśmy kilka kroków do awansu i cel jest łatwy do osiągnięcia, ale tak nie jest – tonował optymizm na pomeczowej konferencji prasowej, która rozpoczęła się krótko przed godziną 23. trener Górnika Adam Nawałka. - Wiele drużyn i piłkarzy właśnie w Zabrzu rozgrywa swoje najlepsze mecze. Wiedzieliśmy, że warunki postawione przez Stal będą bardzo trudne. Liczyła się jednak konsekwencja i spokój w dążeniu do celu. Długo trzeba było czekać na pierwszą bramkę, ale już w drugiej połowie grało się łatwiej, nerwy nie przeszkadzały w rozgrywaniu akcji. Wyprowadziliśmy w sposób płynny wiele ataków. Cieszą trzy punkty i to, że idziemy dalej do przodu. Widać, że drużyna walczy od pierwszej minuty, pracuje według określonego planu. Odnieśliśmy zdecydowane i w pełni zasłużone zwycięstwo – zaznaczył na koniec Nawałka.


- Rozmiary zwycięstw nie są dla nas istotne. Najważniejsze są po prostu wygrane, bo to one przybliżają nas do awansu – stwierdził po meczu Adrian Świątek, który otrzymał w nagrodę za bardzo dobry występ żywego koguta. To prezent od Stanisława Sętkowskiego, wiernego fana zabrzan, który po każdym spotkaniu wręcza najlepszym graczom żywy drób ze swojej fermy...

 

Górnik Zabrze - Stal Stalowa Wola 3:0 (1:0)


1:0 - Pitry 42
2:0 - Świątek 53
3:0 - Wodecki 55

 

Górnik: Nowak - Danch, Banaś, Pazdan, Magiera - Bonin (59 Kantor), Przybylski (81 Strąk), Cebula, Wodecki - Pitry, Świątek (77 Zahorski).
W rezerwie: Szmatuła - Kamiński, Marciniak, Trznadel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.

Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - zapisy do końca października

Został niecały miesiąc do Bieg Niepodległości im. Dziewięciu z "Wujka" - przypomina Polska Grupa Górnicza. Zapisy trwają!

Jest stypendystą Fundacji Rodzin Górniczych - koboty to jego specjalność

Daniel Głąbicki, podopieczny i stypendysta Fundacji Rodzin Górniczych, jest studentem kierunku Automatyka i Robotyka na Akademii Górniczo-Hutniczej oraz aktywnym członkiem Koła Naukowego AGH Focus. Udziela się też jako lider projektu „Inteligentna fabryka – kompletna linia produkcyjna z magazynem składająca konstrukcje z plastikowych elementów” realizowanego w ramach Grantu Rektora.