Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnik-hodowca: z respektem na tropie pytona

08 waz arc k4 m

fot: ARC domowe

Izydor Pleszczyński i jego najmniejszy ulubieniec, półroczny pyton królewski

fot: ARC domowe

Cała Polska żyje poszukiwaniami pięcioipółmetrowego pytona tygrysiego, który pojawił się w pierwszych dniach lipca br. w okolicach Konstancina-Jeziornej. Teraz pełznie on podobno w kierunku Torunia, mobilizując do działania policję i straż pożarną. W trakcie poszukiwań gada natrafiono przypadkowo na innego węża. W międzyczasie mieszkańcy bloku należącego do Spółdzielni Mieszkaniowej Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju stanęli oko w oko z dwumetrowym boa dusicielem. Czyżby węże masowo umówiły się na wspólną ucieczkę z terrariów?

Izydor Pleszczyński, emerytowany inżynier górniczy z kopalni Sośnica, już spieszy z wyjaśnieniem:

- To nie węże są winne całemu zamieszaniu, ale oczywiście ludzie i brak odpowiednich przepisów regulujących zasady posiadania gadów i jadowitych pająków. Dziś każdy może kupić sobie takiego zwierzaka za kilka złotych w sklepie zoologicznym. Pyton noworodek mierzy zaledwie 80 cm i jest leciuteńki. Po dwóch latach ma już dwa metry i 10 kg wagi. Węże szybko rosną. W pewnym momencie zaczynają przeszkadzać w mieszkaniu. Ich właściciele stają przed dylematem, co z takim gadem zrobić. I wyrzucają go, wywożą do lasu, gdzieś nad wodę, podobnie jak pająki. Gdy zrobi się chłodniej, czeka je śmierć – opowiada hodowca.

Lubi obserwować ich zwyczaje
Nasuwa się zatem pytanie, czy węża lub jadowitego pająka można polubić, podobnie jak psa czy kota?

Izydor Pleszczyński nie ma wątpliwości:
- To oczywiste. Ja od młodych lat miałem sentyment do tych zwierząt. Do dziś mi zostało. Lubię obserwować ich zwyczaje, barwę, sposób poruszania się. Jestem świadomy tego, że one nigdy nie odwzajemnią mi tej sympatii, ponieważ są prymitywne, lecz na pewno nie głupie. Żyły miliony lat przed nami i pewnie po nas też żyć będą. Zresztą nie oczekuję, żeby wąż rzucił mi się z miłości na szyję i pocałował w usta – śmieje się gliwiczanin.

Gorzej, gdy rzuci się na szyję nie z sentymentu, ale wprost przeciwnie – w celu uduszenia swego opiekuna. Ale jak twierdzi górnik-hodowca, jest to raczej mało prawdopodobny scenariusz. Syty i zadowolony z życia wąż krzywdy człowiekowi nie zrobi. Choć oczywiście istnieje pewne ryzyko, że wypuszczony z terrarium zostanie przypadkowo nadepnięty i wówczas może odruchowo zaatakować, np. wbić swoje cienkie jak igiełki zęby w nogę opiekuna. Dlatego, żeby trzymać węża w domu, trzeba się po prostu na tym znać.

Izydor Pleszczyński hoduje swoje węże w terrariach. Każde przykryte jest od góry i wyposażone w wentylację oraz matę grzewczą. Węże czerpią bowiem ciepło z otoczenia. Przyjmuje się, że na węża o długości ok. 1,80 m niezbędne jest terrarium o długości 120 cm długości, 50 cm szerokości i 50 cm. wysokości. Nadrzewne węże muszą mieć terrarium pionowe. Gady te żywią się ssakami, ptakami, niekiedy robakami i owadami. Małego węża karmi się zazwyczaj mysimi noworodkami, a później myszami, szczurami i kurami.

- Znam przypadek, który miał miejsce we wrocławskim zoo. Karmiono tam pytona siatkowanego świnią o wadze 56,5 kg. Pochłonął ją w całości. W sumie zabrało mu to ok. 1,5godziny. Po takim posiłku wąż może spokojnie zafundować sobie pół roku głodówki – opowiada Izydor Pleszczyński.

Ogromna siła
W swoim mieszkaniu emerytowany górnik z Sośnicy trzyma także jadowite pająki, ptaszniki i tarantule. Ma wszak jedną żelazną zasadę. Wielkość pająka nie może przekraczać rozmiarem męskiej dłoni, a jego jad nie może być mocniejszy od jadu szerszenia.

- W przeciwnym razie taka hodowla może stać się niebezpieczna. Na pająki należy zwracać szczególną uwagę, mają bowiem niezwykły talent do wymykania się z terrariów. Są w sprzedaży takie gatunki, których ukąszenie jest śmiertelne, a ich trzymanie nie wymaga zezwolenia. Na dodatek są bardzo tanie. Dla mnie to nie do pomyślenia. Trzeba w końcu uregulować problem prawnie – wskazuje Pleszczyński.

Wypada więc na koniec zapytać, jak bardzo niebezpieczny może być pyton tygrysi, który swą wylinkę zrzucił w okolicach Konstancina-Jeziornej?

- Człowiek nie będzie dla niego smacznym kąskiem. Na pewno jednak warto się mieć na baczności. Węże są najbardziej niebezpieczne wówczas, gdy czują zagrożenie. Osiągają nawet 8 m długości. W obwodzie są takie jak mężczyzna, mają niezwykle silne mięśnie. Rzucają się na swoją ofiarę i oplatają ją. Ktoś, kto nie obserwował zachowań węży, nie ma pojęcia, z jak ogromną siłą one to robią. Moi podopieczni budzą we mnie przede wszystkim respekt i szacunek – przyznaje Izydor Pleszczyński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez